Firmy zależne Vistuli kontrolują ponad 22% akcji spółki-matki. Na walnym, zwołanym na 24 stycznia, na którym ma być uzupełniona rada nadzorcza spółki, poprą PZU. Jak informowaliśmy, rezygnacja przedstawiciela ubezpieczyciela z pracy w radzie nadzorczej spowodowała, że liczy mniej członków niż przewiduje statut Vistuli, a to uniemożliwia jej podejmowanie decyzji. Tym samym H.I.P. Holding BV nie może dokonać zmian w zarządzie. Takie zmiany umocniłyby jego pozycję, bo po rezygnacji prezesa Romana Wenzla nie ma we władzach giełdowej spółki sprzyjających mu menedżerów. - Planujemy zbudować wokół PZU stabilny akcjonariat, który będzie mógł finansowo udźwignąć kilkuletnią inwestycję w Vistulę - powiedział w poniedziałek wiceprezes Michał Wójcik. Nie podał szczegółów. Przyznał jednak, że trwa ostry konflikt między akcjonariuszami: z jednej strony holenderskimi: H.I.P. Holding (ma ponad 23% akcji odzieżowej firmy) oraz Bosta (4,99%), a z drugiej - PZU popieranym przez spółki zależne Vistuli.
Według wiceprezesa Wójcika, strata Vistuli na koniec tego roku powinna być niższa od wykazanej po 3 kwartałach br. (wyniosła ponad 53 mln zł).