Agencja kupiła wierzytelność będącej w likwidacji spółki zależnej Mostostalu Zabrze (Mostostal Zabrze - Hurtownia Materiałów Budowlano-Sprzętowych). Giełdowa firma była gwarantem tej płatności. - Złożyliśmy wniosek o upadłość, ponieważ wiemy, że sytuacja finansowa Mostostalu Zabrze jest bardzo zła, czekamy na finał - powiedziała Aneta Czapla, dyrektor i pełnomocnik zarządu Inkasso-Reform. Dodała, że jej firma zaproponowała Mostostalowi ugodę, jednak "spółka nie chce się dogadywać". Mostostal jest natomiast zdania, że nie odpowiada już za te zobowiązania spółki zależnej. Dlatego też giełdowa firma uważa, że wniosek jest bezpodstawny. Mostostal zaznaczył także, że jego sytuacja finansowa pozwala na realizację należności na rzecz wierzycieli.
Jak poinformował Lesław Zieliński, prezes Sądu Rejonowego w Gliwicach, wniosek został złożony 10 stycznia br. Drobne uchybienia formalne zostały przez wnioskodawcę poprawione na miejscu. Sąd czeka teraz na opłacenie wniosku. W swoim wniosku firma Inkasso- Reform wskazała na brak zapłaty ze strony Mostostalu Zabrze kwoty 350-360 tys. zł.
Na wiadomość o złożeniu wniosku o ogłoszenie upadłości nerwowo zareagowali inwestorzy giełdowi. W poniedziałek kurs Mostostalu obniżył się o ponad 13%. Niewykluczone jednak, że informacja ta była znana części akcjonariuszy już wcześniej. To mogłoby tłumaczyć znaczące zniżki w ostatnich dniach, które pierwotnie kojarzono ze zmianą na stanowisku prezesa zarządu Mostostalu Zabrze (Jerzego Smagowskiego zastąpił Jerzy Suchnicki). W ubiegłym tygodniu kurs obniżył się o prawie 20%, przekraczając psychologiczną barierę 1 zł. Na wczorajszej sesji akcje wyceniono na 86 groszy.