Reklama

Wszystko przemawia za spadkami

Spadek kursu akcji PKN Orlen poniżej poziomu 17,55-17,65 zł, gdzie znajdowały się istotne wsparcia wyznaczane przez szczyt z sierpnia i września oraz lokalny "dołek" z grudnia 2002 r., oznacza zakończenie trendu bocznego i wejście w fazę zniżek. Doprowadzą one do testu wsparcia wyznaczanego przez historyczne minimum.

Publikacja: 06.02.2003 08:50

Za najbardziej istotny sygnał pogorszenia koniunktury na rynku akcji płockiego koncernu należy uznać pokonanie w dół linii sygnalnej i poziomu równowagi przez tygodniowy MACD. To zdecydowanie ostrzega przed możliwością spadków w średnim terminie. Zmianę nastawienia inwestorów do tego papieru potwierdza wskaźnik akumulacja--dystrybucja, który od lutego zeszłego roku stale zniżkuje. Do tego w tym okresie kolejne lokalne szczyty, notowane w czerwcu i listopadzie 2002 r., znajdują się jeden pod drugim, co oznacza, że w średnim terminie pozycja niedźwiedzi jest niezagrożona, a fale wzrostowe wykorzystywane są do "wysypywania" akcji na rynek. Złudzenia nie pozostawiają też tygodniowe świece. Mają czarne korpusy z długimi górnymi cieniami, co wskazuje na dominację podaży.

Najsłabszy wzrost od 2 lat

Do podobnie negatywnych dla posiadaczy akcji wniosków prowadzi nas analiza zniesień. Jeśli przyjąć, że w drugiej połowie 2002 roku mieliśmy do czynienia z korektą całej fali spadkowej z okresu luty-sierpień, to należy zauważyć, że zniosła ona jedynie 61,8% poprzedzającej ją zniżki. Korekta przybrała charakter wzrostowej "trójki", której linia trendu została przełamana w styczniu tego roku.

Licząc od jesieni 2001 r. na rynku akcji PKN Orlen ukształtowały się trzy fale wzrostowe. Jeśli chodzi o ich dynamikę i zasięgi to tę z końca ubiegłego roku można zaliczyć do najsłabszych, co zapowiadać powinno równie silną przecenę, jak z czerwca 2002 r. Obserwacja ta podpowiada nam jednocześnie, że prawie od półtora roku na wykresie tworzy się konsolidacja, której górne ograniczenie wyznacza prosta łącząca wierzchołki z lutego i listopada 2002 r., dolne zaś linia poprowadzona w oparciu o minima z lat 2001 i 2002 na wysokości 15,4 zł. Do tego poziomu będzie podążać kurs PKN.

Jeśli okazałoby się, że wartość akcji wzrośnie ponad 17,55-17,65 zł, negatywną wymowę powyższej analizy należy zignorować.

Reklama
Reklama

Maleje zysk operacyjny

Wydaje się, że otoczenie i fundamenty nie będą sprzyjać w najbliższym czasie notowaniom koncernu. Niepewność, jaka wynika z udziału w prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej, jest czynnikiem negatywnie wpływającym na notowania, gdyż inwestorzy dyskontują brak przejrzystości w realizacji tych planów i polityczny (przynajmniej potencjalnie) aspekt całej transakcji. Dziś widać, że wariant połączenia nie będzie łatwo zrealizować. Może także prowadzić do umocnienia pozycji Skarbu Państwa wobec posiadaczy GDR-ów (wniesienie RG aportem w zamian za akcje nowej emisji PKN). A oni, jak wynika z dostarczanych sukcesywnie komunikatów spółki, już wcześniej rozpoczęli "głosowanie nogami" i pozbywają się walorów.

Do tego dochodzą rosnące ceny ropy na rynkach światowych. Tendencja taka zawsze uderza w firmy przetwarzające ten surowiec. Fakt, że spółka korzysta z ropy rosyjskiej, zmniejsza jedynie wpływ tego czynnika na jej wyniki. Spowolnienie gospodarcze powoduje, że rosnących cen ropy nie można przełożyć na cenę wyrobu finalnego, co także widzimy w wynikach firmy.

Począwszy od roku 2000 zysk operacyjny osiągany w kolejnych kwartałach maleje. Wyjątkami były jedynie II i III kwartał ubiegłego roku, kiedy ta negatywna tendencja została przełamana. Rynek docenił wtedy osiągnięcia spółki.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama