Claude Bebear oświadczył, że szef Apple Computer Steven Jobs rozważa złożenie oferty na zakup Universal Music. A gra jest warta świeczki. Dzięki przejęciu tych aktywów sprzedaż koncernu komputerowego, która w ub.r. finansowym kończącym się 30 września 2002 r. wyniosła 5,74 mld USD, podwoiłaby się. Apple Computer przejmując największą światową firmę fonograficzną mógłby stać się jednym ze światowych liderów, jeśli chodzi o dostarczanie muzyki na nośnikach cyfrowych. Vivendi Universal Music miała w ub.r. sprzedaż na poziomie 6,3 mld euro. W jej "stajni" znajdują się m.in. tacy artyści jak irlandzka grupa rockowa U2 i najbardziej popularny obecnie raper - Eminem.

Vivendi chce sprzedać amerykańskie aktywa, wyceniane łącznie na ok. 7,6 mld USD, jeszcze w tym roku. Spółka musi bowiem pozyskać środki na spłatę zadłużenia, które lawinowo wzrosło za czasów prezesury Jean-Marie Messier.

Claude Bebear powiedział też wczoraj, że wśród innych zainteresowanych nabyciem różnych aktywów amerykańskich aktywów rozrywkowych znajdują się General Electric (właściciel telewizji NBC), spółka Viacom i John Malone, prezes koncernu Liberty Media. - Jeśli ktoś chciałby kupić całą Vivendi Universal Entertainment, musiałby nam zapłacić ok. 10 mld USD - powiedział członek zarządu francuskiej spółki.

Vivendi w Polsce

Francuski koncern jest mniejszościowym udziałowcem Elektrimu. Ponadto posiada też 51% akcji w spółce zależnej Elektrim Telekomunikacja, której najważniejszym aktywem są udziały w operatorze sieci telefonii komórkowej Era.