Reklama

Nowy fundusz z gwarancją

TFI Kredyt Banku chce uruchomić fundusz, którego stopa zwrotu będzie zależeć od koniunktury na światowych giełdach. Portfel będzie tak skonstruowany, aby inwestorzy osiągnęli zyski, gdy akcje będą drożeć, i nie tracili w przypadku załamania koniunktury. Takie produkty były już oferowane na naszym rynku, ale z niezbyt dobrym skutkiem.

Publikacja: 22.08.2003 09:03

TFI KB chce, aby oferta była gotowa w listopadzie. - Złożyliśmy już wniosek w KPWiG - mówi Piotr Habiera, prezes towarzystwa. Wybór terminu nie jest przypadkowy: w grudniu likwidowany będzie fundusz antypodatkowy KB Pieniądz Plus. Zarządza on ponad 80 mln zł, co stanowi 40% łącznych aktywów TFI KB.

Fundusz ma być utworzony na 3,5 roku. Na razie towarzystwo nie chce zdradzać, jakiej stopy zwrotu oczekuje ani ile ma wynieść zysk gwarantowany. - Mamy już pewne symulacje. Ale sytuacja na rynku ciągle się zmienia i dlatego podamy je przed rozpoczęciem sprzedaży certyfikatów - wyjaśnia P. Habiera.

Banki nie trafiły

Kredyt Bank ma już doświadczenie z takimi produktami. Kilkakrotnie oferował już lokatę o podobnej konstrukcji. W listopadzie rozpoczną się pierwsze wypłaty. Od listopada 2001 r. (początek depozytu) do tej pory indeks DJ Global Titans, od którego zależy oprocentowanie, stracił kilkanaście procent. Aby inwestorzy otrzymali zysk z inwestycji giełdowych, wskaźnik musiałby odrobić te straty i wzrosnąć jeszcze dodatkowo co najmniej o 12,5%. Jest więc bardzo prawdopodobne, że posiadacze lokaty dostaną tylko odsetki gwarantowane, wynoszące 10% w skali dwóch lat.

Wyłącznie odsetki gwarantowane dostali też posiadacze lokat inwestycyjnych, uruchomionych przez Pekao. Pierwsze wypłaty gotówki z "Eurogwarancji" miały miejsce w czerwcu tego roku. Przy obecnych poziomach wskaźników giełdowych na zyski dodatkowe raczej nie mogą też liczyć posiadacze lokat inwestycyjnych, zaoferowanych przez BZ WBK, które będą zapadać w październiku.

Reklama
Reklama

Produkty o charakterze gwarantowanym wcześniej oferowały też TFI. W październiku ub.r. rozpoczęła się likwidacja "Gwarancji 2002", zarządzanej przez Skarbiec. W okresie 2,5-letniej działalności fundusz zarobił zaledwie 5%, a po odjęciu opłaty manipulacyjnej pobieranej przy sprzedaży certyfikatów - tylko 2,5%. Towarzystwo gwarantowało, że cena certyfikatu w dniu wykupu nie będzie mniejsza od ceny emisyjnej. Dodatkowe zyski miały natomiast pochodzić z inwestycji w opcje na indeks DJ Eurostoxx 50.

Znacznie większy sukces odniósł fundusz gwarantowany należący do TFI PZU. W ciągu dwóch lat, od listopada 2000 r., zarobił ponad 36%, a po odjęciu opłaty manipulacyjnej 33,5%. To wynik porównywalny ze stopą zwrotu osiągniętą w tym samym okresie przez fundusze obligacyjne.

Większe szanse

na wzrost indeksów

Szef TFI Kredyt Banku ma jednak nadzieję, że nowy fundusz zdobędzie zainteresowanie inwestorów. Jego zdaniem, dzięki trwającej od kilku miesięcy hossie na rynku akcji klienci przekonali się do produktów związanych z rynkiem akcji. Zwraca też uwagę na to, że szanse na wzrost indeksów są w tej chwili większe niż w 2001 r., gdy KB oferował "Ekstralokatę". Główny powód to rozpoczynające się ożywienie w światowej gospodarce.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama