Kujawski powiedział, że prokuratura nie zwracała się na razie do PKN Orlen o udostępnienie materiałów, ale posiada materiały przekazane z Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG).
Po informacji opublikowanej w połowie maja tego roku o anulowaniu przetargu na sprzedaż 75% akcji Grupy Lotos SA (dawniej Rafinerii Gdańskiej) i planowanej sprzedaży mniejszościowego pakietu akcji rafinerii rosyjskiemu Łukoilowi, cena akcji PKN Orlen gwałtownie spadła. Według "Życia Warszawy", akcje były natychmiast skupowane przez Wartę, spółkę kontrolowaną przez Jana Kulczyka, największego prywatnego akcjonariusza PKN Orlen.
Część członków rady nadzorczej PKN Orlen po publikacjach prasowych uznała, że to spółka była zamieszana w przekazanie nieprawdziwych informacji do mediów i dąży do odwołania prezesa PKN Orlen Zbigniewa Wróbla.
Na nieformalnym posiedzeniu rady nadzorczej PKN Orlen 26 sierpnia spółka przedstawiała wyjaśnienia, które jednak okazały się niewystarczające i dlatego mają być kontynuowane.
Według nieoficjalnych informacji, rada nadzorcza PKN Orlen chce zaczekać na wyniki prac prokuratury przed ewentualnym postawieniem wniosku o odwołanie zarządu spółki. Zgłoszenie punktu o zmiany w zarządzie jest możliwe po zwołaniu posiedzenia RN przez jej przewodniczącego, jednak pod warunkiem jednomyślności rady. W przypadku ewentualnego głosowania nad zmianami w zarządzie sześciu z dziewięciu członków rady musi głosować za zmianami. (ISB)