Reklama

PKN nie przestrzega procedur

Orlen nie ma odpowiednich procedur podejmowania decyzji, a istniejące nie są przestrzegane - uważa rada nadzorcza płockiego koncernu. Zwiększa to ryzyko zawieranych przez spółkę transakcji.

Publikacja: 07.11.2003 08:48

Opinia rady została wydana po zapoznaniu się ze wstępnymi wynikami audytu przeprowadzonego przez Ernst&Young. Audytor jest zdania, że podobna kontrola powinna zostać również dokonana w spółkach zależnych, a przede wszystkim w Orlen Deutschland (OD). Firma ta zarządza siecią kilkuset stacji paliw w Niemczech, kupionych na początku bieżącego roku. "Zwłaszcza w pierwotnym okresie działalności, spółka ta (OD - przyp. red.) będzie ponosiła znaczące nakłady inwestycyjne, w tym w zakresie rebrandingu i modernizacji stacji paliw" - czytamy w raporcie E&Y.

Rada nadzorcza Orlenu zobowiązała zarząd do przedstawienia najpóźniej do 11 grudnia informacji na temat działań, jakie zostały już podjęte i które będą podjęte "w celu zabezpieczenia prawidłowego funkcjonowania spółki we wszystkich obszarach jej działalności wraz z harmonogramem ich wdrażania".

Główne wnioski audytora z przeprowadzonej kontroli w zakresie zakupu produktów pozapaliwowych do stacji paliw:

? Nie obowiązywały formalne procedury konkursowe. W wybranych przypadkach były przeprowadzane konkursy ofert (np. przy zakupach alkoholi i słonych przekąsek w 2003 r.), ale w większości transakcji - nie.

? Jedynym dowodem akceptacji przez przełożonych rekomendacji wyboru dostawcy jest podpisana przez nich umowa - brak jest dokumentacji roboczej potwierdzającej akceptację.

Reklama
Reklama

? Analiza oceny kontrahentów oraz sporządzenie rekomendacji odbywało się tylko w obrębie Zespołu Zakupów, którego dotyczył zakup - dopiero przy ostatecznym wyborze włączała się osoba kierująca Biurem Zakupów Pozapaliwowych.

E&Y zwraca uwagę:

? Do 28 sierpnia 2003 roku nie istniała w spółce formalna instrukcja postępowania przy wyborze dostawców towarów i usług w obszarze modernizacji stacji paliw.

? Przy podejmowaniu kluczowych decyzji w projekcie rebrandingu nie było sformalizowanych zasad wyboru firm przeprowadzających ten proces. Zidentyfikowano również niejasności przy przebiegu procesu (w szczególności w aspekcie udziału spółki Recon Service Center) oraz inne słabości procedur kontrolnych.

E&Y radzi:

? Wdrożyć centralną funkcję zakupów;

Reklama
Reklama

? Wprowadzić procedury dotyczące zakupów: gruntów przeznaczonych pod budowę stacji paliw, produktów pozapaliwowych do stacji paliw oraz usług związanych z procesami modernizacji stacji paliw;

? Prace związane z marketingiem i reklamą zmodyfikować w drugiej kolejności. Do tego czasu zarząd powinien w sposób szczególny monitorować ten obszar.

Oświadczenie Tomasza Gryżewskiego

szefa zespołu doradców prezesa Orlenu

W poprzednim numerze opublikowaliśmy wywiad z Krzysztofem Rogalą, byłym rzecznikiem Orlenu. Stwierdził on, że autorem komunikatu, który trafił do mediów i w efekcie przyczynił się do obniżenia kursu akcji spółki, był Tomasz Gryżewski, szef zespołu doradców Zbigniewa Wróbla, prezesa koncernu.

T. Gryżewski nie chciał wczoraj odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście jest autorem notatki. - Sprawa jest w prokuraturze. Nie będę się na jej temat wypowiadał - stwierdził.

Reklama
Reklama

Przysłał natomiast oświadczenie. (...) współpracę z Panem Rogalą mogę ocenić jako raczej dobrą i przebiegającą bez większych nieporozumień. Z dużą przykrością i nieukrywanym zaskoczeniem odnotowałem więc fakt niestawienia się do pracy Krzysztofa Rogali przez okres kilkunastu dni w drugiej połowie października. Kodeks Pracy kwalifikuje taką sytuację jednoznacznie jako porzucenie pracy z przyczyn nieusprawiedliwionych. Taka też była opinia i w konsekwencji decyzja Zarządu o zwolnieniu dyscyplinarnym, którą to mnie jako bezpośredniemu zwierzchnikowi przypadło w obowiązku Krzysztofowi Rogali zakomunikować.

Pragnę stanowczo zaprzeczyć ujawnianym przez Krzysztofa Rogalę "rewelacjom" i nowym "faktom", dotyczącym sprawy majowego przecieku do PAP. Są to już kolejne interpretacje i własne wersje wydarzeń Krzysztofa Rogali nie mające nic wspólnego z rzeczywistością.Uważam, że w świetle postawy Krzysztofa Rogali oraz faktu utraty miejsca pracy, jego wypowiedzi są emocjonalne, podyktowane zapewne rozgoryczeniem i zawiedzionymi nadziejami zawodowymi.

Nie mogę i nie chcę poprzez media składać wyjaśnień i udzielać odpowiedzi w sprawie, w której toczy się dochodzenie prokuratorskie. W demokratycznym państwie są odpowiednie procedury i zasady, których chcę przestrzegać".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama