W przyszłym roku akcje na GPW powinny rosnąć, jednak już nie w takim tempie, jak w 2003 r. Spodziewam się co najwyżej kilkunastoprocentowego wzrostu indeksów. Spółki powinny pokazać dużo lepsze wyniki, ale w dużej części zostało to już zdyskontowane. Istotny wpływ na rozwój sytuacji na rynku będą miały dwie kwestie: czy będziemy mieli do czynienia z kontynuacją obserwowanego obecnie ożywienia w gospodarce i czy zostanie opanowana sytuacja w finansach publicznych?
Paweł Wojtaszek
derivatives salesman,
Erste Securites Polska
Z optymizmem patrzę na początek przyszłego roku. Spodziewam się wzrostów przez pierwsze 3-5 miesięcy. Jest to związane z globalnym ociepleniem nastrojów na rynkach światowych. Rosną indeksy na świecie, więc nie sądzę, żeby GPW zostawała w tyle. Uważam, że inwestorzy pogodzą się z wprowadzeniem podatku giełdowego i nie uciekną z rynku. Biorąc pod uwagę niskie oprocentowanie lokat, nie znajduję dla nich rozsądnej alternatywy. Gdyby mój scenariusz się sprawdził, to WIG20 w maju powinien dotrzeć do poziomu ok. 1800 pkt. Na koniec przyszłego roku myślę, że indeks powinien znaleźć się na poziomie zbliżonym do obecnego. Wśród spółek na uwagę zasługuje Telekomunikacja Polska, która niewiele zyskała podczas tegorocznych wzrostów, przez co jest relatywnie tania. Nie polecałbym natomiast akcji banków, których wycena już jest bardzo wysoka, co będzie jeszcze bardziej widoczne po wejściu Polski do UE.
Sebastian Słomka
naczelnik wydziału analiz
i doradztwa BDM PKO BPRok 2004 nie będzie już tak dobry dla giełdy jak obecny. Ceny akcji uwzględniają już wejście Polski do Unii i oczekiwane ożywienie gospodarcze. W związku z tym spodziewam się, że początek roku może być trudny dla rynku. Pozytywnym sygnałem mogłoby natomiast być utrzymanie się dobrej passy na rynkach zagranicznych. Dobrym okresem dla GPW będzie dopiero IV kwartał. Jest szansa, że na koniec 2004 r. indeksy będą nieco wyżej niż obecnie. Głównym zagrożeniem dla rynku będzie problem deficytu budżetowego. Wprowadzenie podatku giełdowego na pewno spowoduje odejście części inwestorów indywidualnych (chociażby ze względu na skomplikowane rozliczenia). Na GPW jest jednak wciąż sporo spółek, szczególnie wśród średnich firm, które mogą dać inwestorom wysokie stopy zwrotu. Godne polecenia są Lentex, Eldorado, Relpol, Polfa Kutno, Duda, Emax, CSS, Groclin i Śnieżka. Z dużych spółek na uwagę zasługuje głównie TP. Choć dalszy wzrost cen miedzi uważam za mało prawdopodobny, to jednak nie wykluczam spekulacyjnych zysków na walorach KGHM, o ile urealnią się plany sprzedaży aktywów telekomunikacyjnych w 2004 roku.