Gdyby spółce udało się zrealizować plany, mogłaby zarobić w tym roku 5 - 6 mln zł. Ubiegłoroczne straty to efekt przede wszystkim zamykania salonów Artisti Italiani. Rozwój tej sieci sprzedaży naraził firmę na gigantyczne straty. - Koszty związane z likwidacją projektu Artisti Italiani wyniosły w zeszłym roku około 8 mln zł ? powiedział Michał Wójcik, prezes przedsiębiorstwa. Zapewnił, że na podstawowej działalności, obejmującej produkcję i sprzedaż odzieży pod markami Vistula i Lantier, firma osiągnęła rentowność na poziomie 5,9%. Zanotowała też zysk ze sprzedaży w wysokości 6,5 mln zł. W 2003 r. spółka miała 0,6 mln zł straty operacyjnej wobec prawie 50 mln zł rok wcześniej.

Prezes poinformował, że w ostatnich dniach przedsiębiorstwo podpisało umowę w sprawie prolongaty spłaty 13 mln zł zobowiązań oraz uregulowało kredyt udzielony jej przez BPH (3 mln zł). Od początku zeszłego roku zadłużenie Vistuli spadło z około 48 mln zł do 13 mln zł. - Takie zobowiązania przy wielkości przedsiębiorstwa i jego kapitałach nie stanowi zagrożenia, a jest nawet wskazane ? stwierdził prezes Wójcik.