Reklama

Prokuratura kończy dochodzenie

- Warszawska Prokuratura Okręgowa może na początku marca zakończyć dochodzenie w sprawie manipulacji kursem Orlenu, do której doszło w maju zeszłego roku. - W przyszłym tygodniu zbierze się rada nadzorcza spółki. Będzie dyskutować m.in. o raportach audytorów dotyczących ewentualnych nieprawidłowości w firmie.

Publikacja: 26.02.2004 08:05

W połowie maja 2003 r. agencja PAP podała nieprawdziwą informację, że przetarg na Rafinerię Gdańsk (teraz Grupa Lotos) został unieważniony, a inwestorem gdańskiej spółki zostanie rosyjski Łukoil. W ciągu kilku minut od opublikowania depeszy kurs Orlenu spadł o ponad 3%. Do czasu jej sprostowania właściciela zmieniło 1,3 mln papierów koncernu. Sprawą zajęła się prokuratura.

Decyzje

na początku marca?

Maciej Kujawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, mówi, że zakończyły się przesłuchania świadków. - Część przesłuchań prowadziła na nasze zlecenie policja. Teraz musimy przejrzeć materiał, który od niej otrzymaliśmy - twierdzi. Jeżeli okaże się, że część czynności musi zostać powtórzona albo uzupełniona, postępowanie się przeciągnie. - Jeżeli nie będzie żadnych braków i prokurator zaakceptuje materiał dowodowy, to na początku marca podejmie decyzję, co dalej ze sprawą - dodaje M. Kujawski.

Rada porozmawia

Reklama
Reklama

o raportach

Ze źródeł zbliżonych do Nafty Polskiej dowiedzieliśmy się, że najprawdopodobniej 3 marca zbierze się rada nadzorcza płockiej spółki. Będzie dyskutowała m.in. o raportach audytorów na temat ewentualnych nieprawidłowości w firmie (zarząd złożył do prokuratury zawiadomienie w tej sprawie). - Rada nadzorcza Orlenu zapoznała się z wszystkimi dokumentami, o które wcześniej prosiła. Jeżeli stwierdzi, że doszło do naruszenia prawa, to powinna wyciągnąć konsekwencje wobec winnych osób - mówi Janusz Kwiatkowski, rzecznik Ministerstwa Skarbu.

Doradcy finansowi

przy fuzji Orlenu i MOL-a

CAIB i Lehman Brothers będą doradzać Orlenowi przy planowanej fuzji z węgierskim MOL-em - wynika z nieoficjalnych informacji Reutera. Krzysztof Mikołajczyk, rzecznik Orlenu, nie chciał skomentować tych doniesień.

Do końca kwietnia ważny jest list intencyjny, jaki pod koniec zeszłego roku podpisały Orlen i MOL. Spółki mają poszukać najlepszego wariantu połączenia. Węgierski rząd wykluczył ostatnio wymianę pakietów akcji między polskim a węgierskim skarbem państwa. Sprzedał także część papierów MOL-a. Węgrzy stwierdzili również, że pozostające w ich rękach walory nie zostaną użyte do połączenia z Orlenem.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama