Reklama

Brok-Strzelec sprzedaje coraz więcej

- Brok-Strzelec po emisji złapał wiatr w żagle. Browar spłacił część długów, zwiększył produkcję i sprzedaż. Wprowadził na rynek nowy drink Crystal Ice i przygotuje niskokaloryczne piwo Cooler Light. - Jutro do notowań trafi 25 mln akcji serii G spółki. Nadmierna podaż może osłabić kurs.

Publikacja: 26.03.2004 07:59

Z emisji akcji Brok-Strzelec pozyskał ponad 40 mln zł. - Spłaciliśmy część długu wobec Pekao i zdobyliśmy środki obrotowe. Dzięki temu zaczęliśmy efektywniej wykorzystywać moce produkcyjne. W marcu nasza sprzedaż była o 70% wyższa niż w lutym, a cały pierwszy kwartał jest najlepszy w historii spółki - powiedział jej prezes Adam Brodowski.

Nowe kontrakty i produkty

Dzięki m.in. wzmocnieniu kapitałowemu kilka dni temu firma zdobyła kontrakt na eksport na rynek unijny 25 mln puszek piwa (125 tys. hektolitrów). - Ta umowa nie była uwzględniona w budżecie na ten rok. Stanowi około 15% zaplanowanej sprzedaży. Niewykluczone, że podniesiemy prognozę - dodał prezes. Wcześniej spółka podała, że w tym roku może zarobić 4,6 mln zł netto przy 162 mln zł przychodów. - W tym roku powinniśmy osiągnąć 3% udziału w rynku piwa, a w przyszłym powrócić do 4% - stwierdził A. Brodowski. Przyznał, że spółka, której udział w rynku na koniec 2003 r. wynosił 1,6%, stara się o nowe kontrakty na dostawę piwa do dwóch sieci marketów.

Brok-Strzelec stawia na poprawę rentowności i eksport. Wprowadza na rynek nowe marki. Crystal Ice drink cytrynowy na bazie piwa z 5-proc. zawartością alkoholu, jest już dostępny w kraju. Wkrótce trafi na rynek austriacki. Za miesiąc na półkach znajdzie się smakowe piwo Cooler Light. Ma o 50% niższą liczbę kalorii niż tradycyjne.

Debiutują akcje

Reklama
Reklama

Dzisiaj do notowań zostanie wprowadzonych 25 mln akcji serii G browaru, sprzedawanych dwa miesiące temu po 1,9 zł (kurs wczoraj spadał o 0,4%, do 2,29 zł). Zgodnie z uchwałą WZA inwestorzy, którzy kupili te papiery, otrzymywali pierwszeństwo do objęcia obligacji zamiennych na akcje serii H. Zarząd spółki tuż przed subskrypcją zdecydował jednak, że jeżeli ktoś zrzeknie się tego prawa, to dostanie od spółki wynagrodzenie stanowiące iloczyn 30 gr i liczby kupionych walorów serii G. To tak, jakby zapłacił za akcje po 1,6 zł.

Z naszych informacji wynika, że inwestorzy, którzy kupili około 70-80% papierów, zrzekli się prawa pierwszeństwa do obligacji. - Połowa akcji serii G trafiła do zagranicznych podmiotów finansowych, a druga do polskich. Pomimo wzrostu kursu nie spodziewam się nadmiernej podaży papierów. Brok-Strzelec dopiero się rozpędza i ma przed sobą dobre perspektywy - powiedział dyrektor Hubert Huruk z Erste Securities Polska, które oferowało akcje serii G i wykonuje 30% głosów z pakietu należącego do rodziny prezesa Brodowskiego.

W kwietniu emisja obligacji

Brok-Strzelec musi jeszcze spłacić Pekao 15 mln zł. Bank czeka na pieniądze od grudnia. Spółka zdobędzie środki z emisji obligacji zamiennych na akcje serii H, zaplanowanej pod koniec kwietnia. Zdaniem prezesa, firma może wcześniej spłacić zobowiązania wobec Pekao pozyskując kredyt pomostowy.

Wartość nominalna emitowanych papierów dłużnych wynosi maksymalnie 43 mln zł (kupon stały 7,5% w skali roku). Będzie je moża wymieniać na akcje po kursie 2,5 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama