Andrzej Osiadacz ma tytuł profesora, jest pracownikiem Politechniki Warszawskiej. Zostanie prezesem PGNiG Przesył. Za sprawy techniczne będzie odpowiadał Paweł Stańczak, a finansami i handlem zajmie się Orest Nazaruk. Ten ostatni 8 kwietnia został, m.in. głosami Skarbu Państwa i Nafty Polskiej, odwołany z rady nadzorczej Orlenu. - Zrezygnowałem z pracy w MSP. W tym samym czasie otrzymałem propozycję od PGNiG - mówi O. Nazaruk.
Unijne przepisy nałożyły na PGNiG obowiązek wydzielenia firmy zajmującej się przesyłem gazu. Koncern ma na to czas do lipca. Wiadomo już, że nie zdąży w terminie przenieść majątku do nowej spółki (chodzi m.in. o ok. 10 tys. km rurociągów). Z naszych informacji wynika, że może dojść do tego dopiero po prywatyzacji PGNiG, planowanej na koniec tego roku lub początek przyszłego. Chodzi o to, żeby nie odstraszyć potencjalnych inwestorów. Majątek znajdzie się wprawdzie w spółce w 100% zależnej od PGNiG, ale posiadającej własną strukturę organizacyjną i odrębne władze.