Pod koniec kwietnia obaj udziałowcy Flexpolu podpisali przedwstępną umowę sprzedaży wszystkich udziałów prywatnemu inwestorowi (nie ujawniają komu) pod dwoma warunkami. Po pierwsze, Orlen musiał odsprzedać inwestorowi urządzenia i nieruchomości, które dzierżawi od niego Flexpol. Po drugie, na transakcję musiał zgodzić się UOKiK. WZA Orlenu w czerwcu zaakceptowało sprzedaż części aktywów. Teraz UOKiK zgodził się na nowego inwestora w płockim Flexpolu.
Pakiet 60% udziałów Flexpolu w księgach Grupy Kęty ma wartość 7,2 mln zł. Inwestor zapłaci za te walory 10,8 mln zł. Producent wyrobów z aluminium na transakcji zarobi więc 3,6 mln zł brutto. Zarząd Grupy Kęty założył w prognozie na ten rok (zysk netto ma wynieść 87 mln zł) sprzedaż udziałów w płockiej spółce po wartości bilansowej. W księgach Orlenu udziały we Flexpolu mają wartość 4,8 mln zł. Paliwowy koncern sprzeda je za 7,2 mln zł. Zarząd Orlenu szacuje zysk brutto ze zbycia udziałów oraz urządzeń i nieruchomości dzierżawionych Flexpolowi na około 16 mln zł.