Specjalista zdecydował się podnieść z "trzymaj" do "kupuj" rekomendację dla Emaksu. Cena docelowa została wyznaczona na poziomie 117 zł. W poniedziałek za papiery integratora płacono 96 zł. Pozytywnie ocenia strategię spółki, która wyszukuje nisze rynkowe (rozwiązania dla branży energetycznej, logistycznej czy inteligentne budynki), którymi nie interesują się najwięksi integratorzy. Emax chce sprzedawać swoje rozwiązania za granicą. Spółka realizuje duży "energetyczny" kontrakt na Słowacji. W ocenie CA IB w br. przychody poznańskiej spółki wyniosą 286 mln zł (w 2003 r. było to 222 mln zł), a zysk przekroczy 15,5 mln zł, co oznacza 50-proc. wzrost w relacji do ubiegłego roku.
Analityk zaleca także kupowanie Ster-Projektu. W jego ocenie papiery spółki są warte 11 zł. Cena rynkowa to 7,5 zł. Jego zdaniem, spółka, po ostatnich przecenach, jest mocno niedoszacowana. Zwraca uwagę, że strategia Ster-Projektu, polegająca na większej koncentracji na kontraktach publicznych i umowach z Telekomunikacją Polską, jest mocno ryzykowna. Jest to rekompensowane przez duży portfel zamówień. W br. przychody warszawskiej spółki sięgną 333 mln zł (zaledwie 5 mln zł więcej niż rok wcześniej). Zysk to 8,8 mln zł. W 2003 r. spółka zarobiła 9,9 mln zł.
ComArch dostał zalecenia na poziomie "trzymaj". Cena docelowa to 59 zł. Rynkowa - 57,2 zł. Podobnie jak Emax, krakowska firma stara się oferować niszowe rozwiązania. Dodatkowo stara się (z powodzeniem) znajdować nabywców na swoje systemy za granicą. W ocenie P. Sawali--Uryasza, ComArch ma duże szanse znaleźć się w tym roku w gronie najszybciej rozwijających się spółek informatycznych w Polsce. Czynnik ten jest już jednak uwzględniony w wycenie giełdowej. Prognoza CA IB dla ComArchu na 2004 r. zakłada sprzedaż na poziomie 308 mln zł (wzrost o 20%) i zysk 11 mln zł. W 2003 r. integrator zarobił 9,3 mln zł.