Spółka chce pozyskać z rynku kapitałowego 25-35 mln zł. Szczegóły oferty, m.in. podział na transze czy daty zapisów nie są jeszcze znane, bo firma mimo deklaracji, że ruszy z subskrypcją pod koniec września, nie opublikowała jeszcze prospektu emisyjnego. Nie wiadomo nawet, kiedy zdecyduje się to zrobić.
- Przyglądamy się z uwagą rynkowej sytuacji i zastanawiamy się, czy nie przesunąć oferty - powiedziała Ewa Luksic, odpowiadająca w Compie za marketing. Zapewniła, że spółka na pewno nie zamierza rezygnować z publicznej sprzedaży akcji, a przesunięcie oferty nie burzy jej strategii i planów inwestycyjnych.
Decyzja o dacie zapisów zostanie podjęta na początku przyszłego tygodnia. Przyczyną zwłoki jest zapowiadana na październik publiczna subskrypcja akcji PKO BP. Wartość tej oferty może sięgnąć nawet 6 mld zł. Na tym tle propozycja warszawskiego Compu może zostać po prostu niezauważona przez graczy. Do tego należy pamiętać, że we wrześniu swoje papiery sprzedają inne spółki informatyczne: ATM i Comp Rzeszów (dawna spółka zależna Compu).
Czuwają nad bezpieczeństwem
(informatycznym)