Trzeci kwartał, podobnie jak i wcześniejsze kwartały tego roku, był bardzo udany dla ComArchu. Po I kwartale dynamika rozwoju wyniosła przeszło 80%. W drugim kwartale było to 32%. A w trzecim? - Sprzedaż grupy rosła w znacznie, znacznie szybszym tempie niż zapowiadane przez nas na cały rok 20% - powiedział Janusz Filipiak, prezes ComArchu. Czy podwoiła się? - Tego nie mogę potwierdzić - stwierdził prezes. Przed rokiem obroty skonsolidowane wyniosły blisko 45 mln zł. Zysk wyniósł jednak zaledwie 11 tys. zł. Jaki będzie teraz? - Tempo wzrostu jest takie same dla wszystkich pozycji rachunku wyników - oznajmił J. Filipiak.
Sprzedaż szybko rośnie, bo ComArch podpisuje nowe kontrakty i zdobywa nowych klientów. Najnowszym została Netia. Krakowska spółka wdroży u operatora najnowszą wersję swojego systemu bilingowego Tytan InterPartner Billing. Wartość zlecenia to 1 mln zł. Jest to pierwsze w Polsce wdrożenie tego rozwiązania, które do tej pory zostało zainstalowane u kilku znaczących operatorów telekomunikacyjnych na świecie.
System będzie wspierać proces rozliczania ruchu międzyoperatorskiego pomiędzy spółkami grupy Netia oraz firmami, z którymi operator zawarł odpowiednie umowy. - Krajowy rynek jest bardzo płytki dla tego typu rozwiązań. Przecież mamy tylko kilku operatorów telekomunikacyjnych - przyznał J. Filipiak. Dlatego ComArch szuka nabywców za granicą. - Tylko w poprzednim tygodniu podpisaliśmy poza Polską kilka kontraktów z klientami z sektora telekomunikacyjnego, które przyniosą nam 5 mln zł marży - wskazał prezes. Nie podał szczegółów.