Zarząd Orlenu przedstawił w lutym br. strategię spółki na lata 2005-2009. Trzy główne filary strategii mają doprowadzić do osiągnięcia założonych celów finansowych. Priorytetem przyjętej strategii jest wzrost wewnętrznej efektywności oraz maksymalny zwrot z obecnych aktywów należących do firmy. Spółka chce też rozwinąć podstawową działalność dzięki dodaniu komplementarnych aktywów i wykorzystaniu możliwości rozwoju na nowych rynkach geograficznych lub obszarach biznesowych.
Wreszcie trzeci punkt zakłada projekty inwestycyjne oraz transakcje nabycia innych podmiotów pod warunkiem spełnienia ostrych wymogów odnośnie do rentowności oraz rygorystycznej oceny inwestycyjnej.
EBITDA na poziomie
6 mld zł!
Nowa strategia spółki zakłada osiągnięcie zysku EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) w wysokości co najmniej 6 mld zł w 2009 r. Jak twierdzi zarząd spółki, w warunkach makroekonomicznych 2004 roku wskaźnik ten wyniósłby 7,9 mld zł. Średnie nakłady inwestycyjne dla grupy kapitałowej mają w latach 2005-2009 wynieść 1,7 mld zł rocznie. Wydatki inwestycyjne mogą zostać zwiększone nawet o 2,7 mld zł (w okresie 2005-2009 r.), jeżeli płocki koncern uzna, iż kolejne inwestycje będą kreowały dodatkową wartość dla akcjonariuszy. Zwrot na zaangażowanych kapitałach (ROACE) ma wynieść 17,5%. Zarząd zakłada konserwatywną politykę finansową. Docelowa dźwignia finansowa mieści się w przedziale 30-40%. Dzięki temu firma chce utrzymać rating inwestycyjny oraz zoptymalizować poziom struktury kapitału. Przekroczenie tego progu byłoby jednak możliwe okresowo w sytuacji realizacji znaczących transakcji kapitałowych. Zarząd zadeklarował, że co roku będzie rekomendował przeznaczenie 30% zysku na dywidendę.