Reklama

Ciut lepsza sytuacja Elektrimu

Sąd Arbitrażowy w Wiedniu oddalił wniosek Deutsche Telekom o rozszerzenie pozwu w sporze o udziały w Polskiej Telefonii Cyfrowej. Kurs Elektrimu zyskał 8,5%.

Publikacja: 28.04.2005 07:53

Trybunał w Wiedniu oddalił wszystkie wnioski DT dotyczące wznowienia postępowania arbitrażowego oraz roszczeń wobec 48% udziałów operatora Ery wynikające z opcji call na te papiery.

Kurs poszedł w górę

Informacje agencji ISB o ostatniej decyzji sądu w Wiedniu potwierdził w czasie giełdowej sesji Zygmunt Solorz-Żak, szef rady nadzorczej Elektrimu i główny akcjonariusz spółki. Kurs konglomeratu zyskał na zamknięciu 8,5%. Za jedną akcję płacono 6,4 zł. W rozmowie z nami Z. Solorz-Żak stwierdził jednak, że w obliczu tak wielu sporów, które prowadzi obecnie Elektrim, sytuacja nie uległa wcale radykalnej zmianie.

Niemiecki operator domagał się w Wiedniu, aby arbitrzy przyznali, że skutecznie wykonał opcję call i nabył prawa do pakietu udziałów operatora Ery. Opcja przysługiwała DT m.in. w sytuacji, gdyby Elektrim nie wywiązał się z postanowień arbitrów z końca 2004 r. Konglomerat twierdzi jednak, że wypełnił decyzje sędziów, zmienił zapisy w Krajowym Rejestrze Sądowym i jest właścicielem 48% udziałów PTC.

Tymczasem zapis w KRS-ie nadal nie jest zgodny z zapisem w księdze udziałów PTC. Zgodnie z nią, 48-proc. pakiet należy nadal do Elektrimu Telekomunikacja, kontrolowanego przez Vivendi Universal.

Reklama
Reklama

Prawnicy nie śpią

Prawnicy ET i Vivendi (kancelaria Salans) nie śpią. Jak nas poinformował jeden z nich, w ubiegłym tygodniu "komornik zajął pakiet udziałów PTC należący do ET na rzecz Vivendi". Zajęcie ma być skuteczne, gdyż pismo komornika odebrał jeden z członków zarządu PTC - Tomasz Holc. Prawnik Salansa mówił też, że w odpowiedzi na pismo komornika DT zapewniało, że to ono jest właścicielem tych papierów.

Trzecia umowa

Jak ustaliliśmy, przejaśniło się nieco na innym froncie. Elektrim jest bliższy obalenia argumentów Vivendi Universal co do zakresu obowiązywania tzw. Trzeciej Umowy Inwestycyjnej, w której przekazał Francuzom kontrolę nad Elektrimem Telekomunikacja, a pośrednio nad PTC. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że gdy VU zawierało umowę z Elektrimem kilka lat temu, powinno było wystąpić do polskich organów państwowych z informacją o zamiarze koncentracji przedsiębiorstw. W 2001 r. Elektrim sprzedał 2% ET na rzecz firmy Ymer Finance. Dopiero w ubiegłym roku Vivendi przyznało, że kontroluje tę firmę. Jak nam powiedziano w biurze prasowym UOKiK, urząd prowadzi postępowanie w sprawie nałożenia na francuski koncern kary pieniężnej. Może ono potrwać 5 miesięcy lub dłużej. Do tej pory VU wykorzystywało fakt, że nie ubiegało się o zgodę na przejęcie kontroli nad ET i odmawiało Elektrimowi niektórych praw wspólnika ET. Być może, że po tym, jak UOKiK uznał, że Francuzi popełnili wówczas wykroczenie, wpływ Elektrimu na zarządzanie ET umocni się.

Dziś w Paryżu odbędzie się nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Vivendi Universal, niegdyś partnera Elektrimu w interesach, a obecnie wroga w sporze o udziały w Polskiej Telefonii Cyfrowej. NWZA ma m.in. przeprowadzić zmiany w radzie nadzorczej. Kandyduje do niej dwóch Polaków: Piotr Nurowski, p.o. prezesa Elektrimu jest kandydatem mniejszościowych akcjonariuszy Vivendi do rady nadzorczej, i Andrzej Olechowski.

ISB

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama