Reklama

POPiS chce upublicznić PGNiG pod koniec 2005 lub w 2006 r.

Warszawa, 01.06.2005 (ISB) - Platforma Obywatelska (PO) oraz Prawo i Sprawiedliwość (PiS), które po jesiennych wyborach utworzą prawdopodobnie rząd koalicyjny, chcą, aby upublicznienie akcji Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) odbyło się pod koniec 2005 roku lub w 2006 roku. Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) także skłania się do przesunięcia oferty na późną jesień.

Publikacja: 01.06.2005 16:16

"Uważam, że optymalnym terminem oferty publicznej i debiutu giełdowego PGNiG jest przełom 2005 i 2006 roku" - powiedział w środę agencji ISB Zbigniew Chlebowski, wiceprzewodniczący Klubu Poselskiego PO.

Według niego, zanim PGNiG wejdzie na giełdę muszą być rozstrzygnięte jednoznacznie kwestie związane ze statusem spółki PGNiG Przesył i dywersyfikacją zaopatrzenia Polski w gaz.

"Należy określić, w jaki sposób ma funkcjonować docelowo spółka PGNiG Przesył i jaki ma posiadać majątek" - powiedział.

Dodał, że druga sprawa warunkująca upublicznienie PGNiG to możliwość renegocjacji kontraktu jamalskiego i zapewnienie dywersyfikacji dostaw gazu do Polski.

Za upublicznieniem spółki w tych terminach opowiada się też PiS.

Reklama
Reklama

"Uważam, że najwcześniej mógłby to być listopad 2005, ale raczej wiosna przyszłego roku" - powiedział ISB w środę Kazimierz Marcinkiewicz, przewodniczący sejmowej Komisji Skarbu Państwa i członek PiS.

Marcinkiewicz także warunkuje upublicznienie spółki spełnieniem kilku postulatów.

"Obecnie nie ma np. ?dobrze? wydzielonego przesyłu, tak aby ta firma [PGNiG Przesył - przyp. ISB] mogła się rozwijać i inwestować" - powiedział.

Poseł wyjaśnił, że obecnie majątek jest leasingowany od PGNiG i Przesył będzie musiał płacić przez kilkanaście lat raty leasingowe PGNiG, a to może wpłynąć na wzrost ceny gazu. Dodał, że wraz z Przesyłem, który obecnie należy w 100% do Skarbu Państwa, z PGNiG powinny być wydzielone udziały w EuRoPol Gazie.

"Prywatyzacja PGNiG nie może doprowadzić od utraty kontroli nad pakietem 48% akcji w EuRoPol Gazie" - powiedział.

Według niego nie wykonano ponadto ani pół kroku jeśli chodzi o dywersyfikację dostaw gazu i trzeba to naprawić.

Reklama
Reklama

Marcinkiewicz powiedział też, że po upublicznieniu Skarb Państwa powinien zachowanie pakiet kontrolny 51% w PGNiG, a w PGNiG Przesył - 100%.

Nieco odmienną wizję na wielkość pakietu SP po upublicznieniu ma PO. "Jeśli wydzielimy z PGNiG dystrybucję i Przesył, to nie widzę powodu, aby w przyszłości PGNiG nie mógł być sprywatyzowany całkowicie" - powiedział Chlebowski.

Tymczasem szefowie PGNiG uważają, że wstrzymanie oferty publicznej nawet tylko o kilka miesięcy spowoduje zatrzymanie procesu inwestycyjnego w spółce, co spowolni jej rozwój. Popiera ich załoga licząc, że po debiucie i sprzedaży choć jednej akcji przez Skarb Państwa otrzyma akcje pracownicze warte ok. 1,3 mld zł. Załoga nie wyklucza przeprowadzenia akcji protestacyjnej w przypadku wstrzymania oferty publicznej PGNiG.

Środki z emisji szacowane na ok. 1,6 mld zł mają być przeznaczone na zwiększenie wydobycia krajowego gazu (do 5,5-6,0 mld m. sześc. w 2008 r. z 4,1 mln m. sześć. w 2003 r.), którego ceny są o ponad 50% niższe niż gazu importowanego oraz na zwiększenie wydobycia ropy - do 1,5 mln ton z 0,6 mln ton w 2008 roku.

Fundusze pozyskane z emisji mają posłużyć także na rozbudowę infrastruktury przesyłowej, a także na tzw. interkonektory między polskim systemem gazowym a systemem europejskim. Środki z emisji zostaną również wykorzystane na rozbudowę podziemnych magazynów gazu.

Nakłady inwestycyjne w 2005 roku mają wynieść ok. 1,8 mld zł i maja zostać sfinansowane z emisji i źródeł zewnętrznych. Do końca 2008 roku, jak zakłada strategia firmy nakłady wyniosą natomiast ponad 8 mld zł.

Reklama
Reklama

Ze środowych ustaleń ISB wynika, że do przesunięcia oferty publicznej nowych akcji PGNiG z czerwca na późną jesień skłania się Ministerstwo Skarbu Państwa, które prawdopodobnie w środę po południu lub w czwartek zajmie stanowisko w tej sprawie. Ostatnio minister skarbu Jacek Socha zapowiedział, że określi termin przeprowadzenia oferty publicznej PGNiG po przeprowadzeniu stosownych analiz. W poniedziałek Socha poinformował, że podawany przez PGNiG harmonogram nie jest harmonogramem MSP, które wciąż jest jedynym właścicielem spółki.

MSP miało podjąć decyzję m.in. po analizie popytu rynku kapitałowego na ofertę Grupy Lotos i zapoznania się z opinią posłów.

Tymczasem popyt na Lotos nie był na tyle zadowalający, aby można mówić o sukcesie tej oferty. Dowodem na to jest ustalenie ceny w dolnej połowie widełek i wstrzymanie się ze sprzedażą pakietu akcji przez Naftę Polską.

Także większość posłów sprzeciwia się przeprowadzeniu oferty obecnie. Za wstrzymaniem prywatyzacji w czerwcu są, według środowych ustaleń ISB, wszystkie kluby opozycyjne i część Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD).

W ub. tygodniu PGNiG podało, że chce zadebiutować na giełdzie 4 lipca.

Reklama
Reklama

Według harmonogramu spółki, oferta publiczna odbędzie się od 13 do 28 czerwca, natomiast publikacja prospektu 2 czerwca.

Publikacja przedziału cenowego akcji na potrzeby budowy księgi popytu nastąpi natomiast 10 czerwca, a ostateczna cena emisyjna zostanie podana 28 czerwca.

Spółka przewiduje, że oferowane 900 mln akcji nowej emisji będzie podzielone na trzy równe transze, czyli dla krajowych inwestorów indywidualnych, krajowych inwestorów instytucjonalnych i zagranicznych inwestorów instytucjonalnych.

W 2004 roku PGNiG wypracował zysk netto w wysokości 746,7 mln zł, przy przychodach netto ze sprzedaży 8.448 mln zł i zysku operacyjnym 1.389 mln zł. (ISB)

Marcin Zaremba

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama