- Dobra koniunktura i brak konkurencyjnych IPO spowodują, że oferta powinna być w pełni udana - mówi Grzegorz Lityński, analityk KBC Securities. - Stopa redukcji transz dla poszczególnych inwestorów powinna być porównywalna z tą, jaka miała miejsce przy debiucie Lotosu - dodaje. Wartość oferty publicznej Grupy Lotos przekroczyła 1 mld zł. Łączny popyt był ponadtrzykrotnie wyższy (redukcje sięgnęły 70%), a zapisy inwestorów indywidualnych zostały zmniejszone o ponad 96,5%.
Zakupy na kredyt
Według naszych rozmówców, do wysokiej redukcji przyczynią się zapewne wzmożone akcje kredytowe biur maklerskich. - Nie zdziwiłbym się, gdyby zostały zaoferowane nawet 20-krotne lewary - mówi przedstawiciel jednego z brokerów wchodzących w skład konsorcjum oferującego akcje PGNiG (tworzą je ING Securities, BDM PKO BP oraz HSBC Investment Services Poland).
Zagranica nie zawiedzie
Zdaniem Grzegorza Lityńskiego, sukces emisji PGNiG gwarantuje aktywność inwestorów zagranicznych na GPW. Oczekuje bardzo dużej redukcji w tej transzy. - Polska jest postrzegana jako atrakcyjny emerging market. Zagraniczni inwestorzy są ostatnio u nas bardziej aktywni niż krajowi gracze. To oni mogą więc w dużej mierze zadecydować o sposobie przydziału akcji z dodatkowej puli - tłumaczy. Wśród czynników, które zwiększają atrakcyjność gazowej spółki, wymienia stale rosnące zużycie gazu na potrzeby produkcji energii elektrycznej, rosnący rynek detaliczny oraz boom w branży energetycznej (dzięki rosnącym cenom surowców).