Reklama

Kierunek Wschód

Gdańska spółka rozbuduje sieć handlową w Rosji. Tamtejszy rynek ocenia jako zapewniający ponadprzeciętne stopy zwrotu. LPP na razie nie planuje inwestycji poza naszym regionem Europy.

Publikacja: 12.10.2005 07:51

Giełdowa firma, właściciel salonów z odzieżą Reserved i Cropp, systematycznie umacnia pozycję za granicą. Ma - poprzez spółki zależne - 40 sklepów Reserved w Rosji, Czechach, Estonii, na Węgrzech, Ukrainie, Łotwie oraz Litwie.

Rosja przyciąga

Najliczniejszą siecią LPP dysponuje u naszych południowych sąsiadów, gdzie otworzyła 14 placówek. W Rosji, w Moskwie, ma jedynie dwie, a wkrótce otworzy trzecią w Kazaniu. Tymczasem od dawna przedstawiciele przedsiębiorstwa wymieniają ostatni kraj jako szczególnie obiecujący obszar ekspansji. Zwracają uwagę, że przychody ze sprzedaży w przeliczeniu na metr kwadratowy powierzchni handlowej są tam o wiele większe niż w Polsce. - Ceny naszych wyrobów są w Moskwie dwa razy wyższe niż w kraju - informuje wiceprezes Dariusz Pachla. A to oznacza wyższą rentowność. W ubiegłym roku rosyjska spółka zależna, Re Trading, osiągnęła przy kilku milionach złotych przychodów 35-proc. rentowność netto. - Oczywiście, trzeba pamiętać o skali. Te parametry spadną z rozwojem działalności, wzrostem wynajmowanych powierzchni czy pojawianiem się kolejnych sieci. Ale i tak, jak sądzimy, będą atrakcyjniejsze niż w innych krajach - ocenia D. Pachla. To tłumaczy, dlaczego LPP chce inwestować w Rosji. Poinformowało o pożyczce udzielonej Re Trading. Nie wyklucza kolejnych. Do końca stycznia 2006 r. spółka zależna dostanie 1,2 mln USD, które pójdą na otwarcie nowych salonów. Do końca przyszłego roku ma ich być już kilkanaście. - W dłuższej, kilkuletniej perspektywie, chcemy mieć w Rosji kilkadziesiąt placówek - mówi D. Pachla. W tym kraju powstanie najwięcej zagranicznych sklepów LPP. - Duzi inwestorzy, którzy budują centra handlowe, np. ramię IKEI zajmujące się rynkiem nieruchomości komercyjnych (w jego moskiewskich obiektach LPP wynajmuje lokale - red.), zdecydowali się na mocne wejście na rosyjski rynek. Chcą budować w miastach liczących powyżej 1 mln mieszkańców. A takich jest w Rosji kilkadziesiąt. Śledzimy te poczynania. Zamierzamy pójść tą samą ścieżką, co w Polsce: otwierać sklepy w centrach wyróżniających się atrakcyjną lokalizacją.

Jeśli chodzi o markę Cropp, kilka pierwszych zagranicznych salonów będzie otwartych jeszcze w tym roku. Gdzie? - Poinformujemy o tym w stosownym czasie - ucina D. Pachla.

Zachód na półce

Reklama
Reklama

Co z ekspansją na Zachodzie? - Plany zostały odłożone na półkę. Nie ma żadnych decyzji ani wyznaczonych dat. Uważamy, że mamy wystarczająco dużo do zrobienia na Wschodzie - odpowiada D. Pachla. Z tych samych przyczyn spółka nie zamierza na razie inwestować w innych, niż wymieniona siódemka, krajach naszego regionu. W Polsce LPP ma teraz 86 salonów Reserved i 55 Croppa.

LPP
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama