Krakowska spółka od dłuższego czasu przygotowywała się do eksportowej sprzedaży CDN XL. To aplikacja wspomagająca zarządzanie przedsiębiorstwem (ERP). Jej użytkownikami są średnie i duże przedsiębiorstwa handlowe, produkcyjne i usługowe. Rozwiązanie jest bardzo popularne w Polsce, dzięki czemu Comarch jest największym krajowym dostawcą systemów ERP (w 2004 r., według IDC, miał ponad 6-proc. udział w rynku).
Latem Comarch rozpoczął dystrybucję na Ukrainie i w Rosji. Na razie nie zdobył jednak żadnego klienta. - Prowadzimy jednak zaawansowane rozmowy z kilkoma klientami, które w niedługim czasie powinny przełożyć się na umowy - powiedział Grzegorz Błażewicz, rzecznik Comarchu.
Równolegle giełdowa spółka przygotowywała niemiecką wersję aplikacji. Sprzedaż za Odrą ruszy w najbliższych dniach. - Nasz produkt jest w pełni dostosowany do niemieckich realiów biznesowych. Chcemy szybko zdobyć część rynku, oferując system ERP po konkurencyjnej cenie - stwierdził Zbigniew Rymarczyk, wiceprezes Comarchu odpowiedzialny za sektor ERP. Dystrybucja, podobnie jak w Polsce, będzie odbywała się poprzez sieć partnerską.
Spółka odmawia ujawnienia planów finansowych związanych z rozpoczęciem zagranicznej dystrybucji CDN XL. - To nie jest produkt masowy. Rozmowy z każdym klientem prowadzone są indywidualnie. Dopiero budujemy zagraniczne kanały sprzedaży. W tej sytuacji trudno jest nam oszacować potencjalne wpływy - podsumował G. Błażewicz.
Comarch poprawia wyniki