Sprzedaż czterech firm: zakładów azotowych Kędzierzyn i Tarnów-Mościce oraz zakładów chemicznych Zachem i Organika-Sarzyna prowadzi Nafta Polska. Do wtorku jej zarząd oceniał tzw. oferty merytoryczne złożone przez inwestorów zainteresowanych zakupem trzech pierwszych podmiotów.
Programy inwestycyjne dla prywatyzowanych spółek chemicznych i biznesplany na lata 2006-2010 złożyły wszystkie podmioty dopuszczone do due diligence. Nafta Polska musiała zdecydować, komu zezwolić na złożenie oferty cenowej. Wielkim przegranym okazała się norweska Yara, jeden z dwóch zagranicznych inwestorów branżowych, która nie przeszła do kolejnego etapu przetargu na zakup ZA Tarnów-Mościce oraz Kędzierzyna. Lepsze oferty, zdaniem zarządu Nafty, złożyły niemiecka firma Petro Carbo Chem oraz Anwil, spółka zależna PKN Orlen. W przypadku Zachemu Nafta zakwalifikowała do kolejnego etapu wszystkich trzech oferentów: giełdowy Ciech, PCC oraz Malborskie Zakłady Chemiczne Organika. Firmy mają czas do 28 listopada na przedstawienie propozycji cenowych.
Wczoraj upłynął termin składania ofert merytorycznych dotyczących ZCh Organika - Sarzyna. Z przetargu wycofał się fundusz private equity Advent International. Na placu boju pozostały Ciech, PCC, Zakłady Chemiczne Organika - Azot w Jaworznie oraz drugi z inwestorów finansowych: Polish Enterprise Found V. Ich oferty zarząd Nafty Polskiej będzie oceniał do 21 listopada. - Decyzja, które firmy zostaną dopuszczone do kolejnego etapu przetargu, zapadnie w ostatnim tygodniu tego miesiąca - twierdzi Bogusław Piwowar, rzecznik Nafty.
Do bezpośrednich negocjacji z inwestorami w sprawie ceny dojdzie w grudniu. Wcześniej przedstawiciele Nafty informowali, że spodziewają się około 0,5 mld zł za akcje wszystkich chemicznych firm.