Reklama

Millennium DM: "kupuj" Comp

Od "kupuj" rozpoczął rekomendowanie Compu Adam Zajler, analityk Millennium DM. Jego zdaniem, informatyczna firma ma przed sobą doskonałe perspektywy, w świetle których jej papiery są bardzo mocno niedowartościowane.

Publikacja: 14.11.2005 08:01

Specjalista Millennium DM w raporcie z 4 listopada wycenia akcję Compu na 79,9 zł. W czwartek kurs wyniósł 57,8 zł.

Specjalne produkty,

specjalne marże

Comp specjalizuje się w systemach bezpieczeństwa informatycznego. Analityk zwraca uwagę, że unikalność produktów oraz usług spółki, wspomagana szeregiem certyfikatów i dopuszczeń, pozwala jej osiągać ponadprzeciętne marże (na tle branżowych konkurentów). "W dodatku spółka uzyskuje wysoką rentowność, mimo relatywnie wysokich kosztów sprzedaży i ogólnego zarządu, co jest możliwe dzięki ich utrzymaniu w stałej relacji do wypracowywanych marż na sprzedaży" - napisano w rekomendacji. Zdaniem Adama Zajlera, jest to efekt powiązania systemu motywacyjnego w firmie z efektywnością projektów.

Na korzyść Compu przemawia także fakt, że bariery wejścia na rynek, w którym działa spółka, są bardzo wysokie. Żeby osiągnąć taką pozycję, jak twierdzi analityk, trzeba ponieść nakłady na badania rzędu 20-30 mln zł oraz czekać ponad rok na konieczne certyfikaty i dopuszczenia. Stawia to w uprzywilejowanej pozycji Comp i pozwala oczekiwać, że firma przez najbliższe lata utrzyma dominującą pozycję w zajmowanej niszy rynkowej, a co za tym idzie - również wysoką rentowność.

Reklama
Reklama

Przetasowania

w akcjonariacie

Na wzrost kursu Compu w średnim horyzoncie, oprócz czynników fundamentalnych, wpływ będą miały również, spodziewane w połowie 2006 r., zmiany w akcjonariacie. Obecnie największym akcjonariuszem jest prezes Jacek Papaj. Kontroluje 56,31% głosów, Prokom ma 20,1% głosów. Udziałowcy mają podpisaną umowę, na podstawie której Prokom będzie mógł odkupić akcje od prezesa Papaja i przekroczyć próg 40% głosów w Compie. Wtedy, zgodnie ze statutem spółki, będzie mógł wybierać 3 z 5 członków rady nadzorczej. Gwarantowało to będzie Prokomowi pełną kontrolę nad Compem.

Cena, po jakiej inwestor kupi akcje od J. Papaja, będzie równa średniemu kursowi z trzech miesięcy poprzedzających transakcję. "Prezes spółki, wraz z całym zarządem, jest w takim przypadku silnie zmotywowany do wypracowania jak najlepszych wyników w najbliższych kwartałach" - skomentował Adam Zajler. Analityk zwraca też uwagę, że Prokom, przekraczając próg 33% głosów w Compie, zgodnie z nowymi regulacjami na rynku kapitałowym będzie musiał ogłosić wezwanie co najmniej na pakiet dający kolejne 33% głosów. Cena wezwania nie może być niższa niż średni kurs z sześciu miesięcy.

Dynamiczny

wzrost

Reklama
Reklama

Millennium DM prognozuje, że w 2005 r. przychody grupy Compu wyniosą 94 mln zł, a zysk 10 mln zł. Oficjalna prognoza Compu na ten rok jest niemal identyczna. W przyszłym roku obroty informatycznej firmy wzrosną do prawie 120 mln zł, a zysk netto do 12,7 mln zł. Kolejne lata to odpowiednio: 150 mln zł i 14,7 mln zł oraz (w 2008 r.) 186 mln zł i 17 mln zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama