Reklama

Lepszy rok na rynku leków

Około 7-proc. wzrostu sprzedaży leków do aptek w tym roku spodziewa się firma badawcza PharmaExpert. Najwięksi dystrybutorzy farmaceutyków oceniają, że wzrost może być nieco większy. W przyszłym roku tempo wzrostu utrzyma się - przewiduje PharmaExpert.

Publikacja: 25.11.2005 08:34

Zdaniem Piotra Kuli, prezesa PharmaExpert, rynek apteczny w 2005 r. wzrośnie o 6,3-7%, z 17,5 mld zł na koniec 2004 r. Przedstawiciele pięciu największych firm dystrybucyjnych oceniają te prognozy jako realne, mimo trudnych warunków na rynku. - Jest to mniej więcej zbieżne z naszymi oczekiwaniami. Choć wzrost może być nawet nieco większy, na poziomie 7-8% - ocenia Krzysztof Gadzała, główny kontroler Farmacolu. Piotr Sucharski, dyrektor finansowy Torfarmu, zaznacza, że w tym roku nasiliła się walka na marże brutto. - Jest silna presja na walkę cenową i rabaty. Rynek przejmują najwięksi i najsilniejsi - mówi.

O wynikach firm dystrybucyjnych może zdecydować IV kwartał, który jest tradycyjnie najlepszy dla rynku sprzedaży leków. Jak mówi K. Gadzała, mimo że początek listopada był nieco gorszy niż w ubiegłych latach, to ogólnie cały miesiąc powinien być lepszy niż rok temu. - Druga część listopada będzie prawdopodobnie lepsza. Mamy nadzieję, że grudzień będzie tradycyjnie dobry pod względem sprzedaży leków - uważa.

Dystrybutorzy oczekują

dobrych wyników

Giełdowi dystrybutorzy farmaceutyków zapowiadają wzrost wyników w tym roku. P. Sucharski mówi, że spółka utrzymuje dwucyfrową dynamikę wzrostu sprzedaży. Firma podtrzymała prognozę przychodów na 2005 r. w wysokości 1,57 mld zł. Spełnienie oczekiwań rynku i osiągnięcie zysku netto na poziomie 50 mln zł zapowiadał wcześniej największy hurtownik leków Polska Grupa Farmaceutyczna. Plany na ten rok może przekroczyć Farmacol. Prognozy spółki zakładają wzrost sprzedaży, w porównaniu z ubiegłym rokiem o 10% (do nieco ponad 3 mld zł) oraz rentowność netto nie niższą niż 2% (co daje zysk netto powyżej 60 mln zł).

Reklama
Reklama

- Chcemy bardzo, żeby wynik był lepszy od zapowiadanego. Takie mamy założenia, ale to będzie zależeć od kilku czynników - powiedział K. Gadzałał z Farmacolu. Dodaje, że spółka ostrożnie podchodzi do tych planów i nie koryguje prognoz, aby nie rozbudzać nadziei inwestorów. Zaznaczył, że ewentualna różnica nie będzie duża. W przyszłym roku Farmacol chce rosnąć szybciej niż rynek, nawet bez przeprowadzenia zapowiadanych akwizycji.

Przyszły rok

może być równie dobry

PharmaExpert oczekuje, że wzrost na poziomie 6,3-7% utrzyma się również w przyszłym roku. - Nie opublikowaliśmy jeszcze naszych prognoz na przyszły rok, ale spodziewamy się, że zwyżka rynku aptecznego może być na podobnym poziomie, jak w tym roku - mówi prezes PharmaExpert. Dodaje, że wiele zależy od działań rządu wobec leków z list refundacyjnych.

Według przewidywań firmy, dopłata z budżetu do leków wyniesie w 2005 r. 6,2 mld zł, a jej udział w całkowitym obrocie aptek sięgnie ok. 33%.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama