Reklama

PGNiG zostanie na GPW - Marcinkiewicz

Warszawa, 29.11.2005 (ISB) - Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo SA (PGNiG) pozostanie na giełdzie, a spółka nie będzie nacjonalizowana, wynika z wtorkowych wypowiedzi premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Można też oczekiwać dalszej prywatyzacji firmy, po przeniesieniu całego przesyłu gazu do państwowego Gaz-Systemu i zabezpieczenia polskich interesów w EuRoPol Gazie.

Publikacja: 29.11.2005 13:20

"Nic złego z tą spółką się nie stanie, [?] zostanie uporządkowana sprawa własności w tych dwóch kwestiach [EuroPolGazu i Gaz-Systemu - przyp. ISB], po drugie spółka zacznie inwestować. [?] Ja widzę bardzo dobrą przyszłość tej spółki na giełdzie" - powiedział Marcinkiewicz na spotkaniu z ekonomistami we wtorek.

Premier podkreślił, że określanie działań rządu względem PGNiG jako "nacjonalizacja" czy "ściąganie z giełdy" to słowa na wyrost.

"Należy w taki sposób przekształcić PGNiG, żeby szybciej usamodzielnić Gaz-System, po drugie, zabezpieczyć polskie władztwo nad tą częścią EuRoPol Gazu właśnie po to, by spółka PGNiG mogła być dalej prywatyzowana i mogła dalej się rozwijać" - powiedział też premier.

Tymczasem ostatnio minister skarbu Andrzej Mikosz zapowiadał, że może dojść do "odwrócenia" oferty publicznej PGNiG i nie zaprzeczał, że może dojść nawet do transakcji odkupu 15% akcji PGNiG od akcjonariuszy, którzy nabyli je we wrześniowej ofercie publicznej spółki poprzez wezwanie lub przymusowe odkupienie tych akcji.

Mikosz informował też w ubiegłą środę, że być może przygotuje projekt ustawy, przewidującej nacjonalizację części majątku PGNiG.

Reklama
Reklama

Z wtorkowej wypowiedzi Marcinkiewicza wynika, że rząd chce przyspieszyć przekazanie do państwowego Gaz-Systemu wszystkich aktywów przesyłu gazu.

Obecnie Gaz-System, operator systemu przesyłowego, należący w 100% do Skarbu Państwa, posiada tylko ok. 10% majątku przesyłowego. Reszta, o wartości ok. 4,5 mld zł, należy do PGNiG, a Gaz-System korzysta z niego w drodze leasingu operacyjnego.

Umowa pomiędzy firmami przewiduje, że przejęcie przez Gaz-System całości przesyłu gazu zajmie co najmniej kilka lat.

PGNiG posiada też 48% udziałów w spółce EuRoPol Gaz, która zajmuje się przesyłem gazu jamalskiego do Polski i dalej do Europy Zachodniej i jest operatorem służącej temu infrastruktury przesyłowej.

Skarb Państwa chce odzyskać bezpośrednią kontrolę nad tymi akcjami, jednak może okazać się to bardzo trudne, gdyż zmiana warunków umowy pomiędzy stronami może spowodować konieczność sprzedaży tych akcji partnerowi w tym przedsięwzięciu rosyjskiemu Gazpromowi.

We wtorek po wypowiedzi Marcinkiewicza akcje PGNiG zyskały na wartości. Przed godziną 13:30 za walor płacono na giełdzie 3,39 zł, po wzroście o 4,3% w stosunku do poniedziałkowego zamknięcia. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama