Andrzej Pasławski, analityk BDM PKO BP, w raporcie z 1 grudnia (kurs Rafako wynosił wtedy 18,45 zł, wczoraj 18,95 zł) podkreślił, że wyniki spółki po trzech kwartałach wskazują na znaczną poprawę rentowności operacyjnej i netto w tym roku. Wyliczył też zdobyte przez firmę duże kontrakty w kraju i za granicą (na koniec czerwca portfel zamówień wynosił 1,4 mld zł) oraz wskazał, które przetargi przedsiębiorstwo może jeszcze wygrać. Specjalista BDM PKO BP zauważył, że Rafako przeistacza się z podwykonawcy w generalnego wykonawcę dużych projektów energetycznych, co może znacząco zwiększyć uzyskiwane przez nie marże.
Według A. Pasławskiego, biorąc pod uwagę już zdobyte kontrakty oraz obiecujące perspektywy na przyszłość, cena akcji Rafako ma ok. 15-proc. potencjał wzrostu. Wartość walorów analityk wyliczył metodą DCF na 22,73 zł, a metodą porównawczą (uwzględniającą porównanie z zagranicznymi firmami z branży) na 21,26 zł.
Andrzej Pasławski prognozuje, że w przyszłym roku grupa Rafako zarobi 27,3 mln zł netto, czyli ponad czterokrotnie więcej niż w 2005 r. (6,5 mln zł). Przychody spółki mają wynieść 811,2 mln zł, wobec 507 mln zł w tym roku. W 2007 r. przychody grupy mogą przekroczyć 1,05 mld zł, a zysk netto 43 mln zł.
Raport znajduje się na stronach internetowych BDM PKO BP. Broker pełni funkcję animatora dla akcji spółki. Rafako jest największym w Polsce producentem kotłów parowych i wodnych dla energetyki zawodowej i przemysłowej oraz urządzeń ochrony środowiska.