Rada nadzorcza PGNiG szuka prezesa i dwóch wiceprezesów do spraw: ekonomiczno-finansowych oraz techniczno-inwestycyjnych. Poprzednie postępowanie kwalifikacyjne RN zakończyła po trzech tygodniach oczekiwania na oferty bez rozstrzygnięcia (22 grudnia). Teraz kandydaci mają czas na składanie ofert do 30 stycznia. To tydzień krócej niż poprzednio.
Rada zmieniła też kryteria, jakie powinni spełniać kandydaci. W przypadku prezesa PGNiG zostały one zaostrzone. Chętni muszą wykazać się nie tylko wykształceniem wyższym, ale też uzyskanym tytułem magistra, mieć dłuższy, bo 8-letni staż pracy (poprzednio wystarczyło 5 lat), a także mieć doświadczenie w kierowaniu zespołami ludzkimi. Nieco mniejsze wymagania stawia się przyszłym wiceprezesom. O ile osoby zainteresowane tymi posadami powinny także wykazać się tytułem magistra, to w obu przypadkach wystarczy, że będą miały 5-letni staż pracy (jak poprzednio).
Co ciekawe, przedmiot rozmów kwalifikacyjnych będzie taki sam dla kandydatów na prezesa, jak i członków zarządu gazowniczej spółki. Oprócz wiedzy na temat PGNiG i branży, w której działa, rada nadzorcza będzie sprawdzać np. znajomość zagadnień związanych z zarządzaniem i kierowaniem zespołami pracowników czy doświadczenie niezbędne do wykonywania funkcji członka zarządu. Z treści ogłoszenia nie wynika, że będzie weryfikowana wiedza i doświadczenie w problematyce restrukturyzacji przedsiębiorstw, finansów międzynarodowych (takie oczekiwania stawiano poprzednio prezesowi), zintegrowanych systemów zarządczych (wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych). Kandydaci powinni wykazać się za to znajomością zasad wynagradzania w spółkach Skarbu Państwa, a także ograniczeń prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.
Rada zaplanowała, że przesłuchania potrwają od 14 do 20 lutego. Nie spełnią się więc raczej niedawne zapowiedzi premiera Kazimierza Marcinkiewicza, że nowy zarząd PGNiG poznamy do końca stycznia.