Przez najbliższe cztery lata na rozwój sieci salonów firmowych Vistula, jeden z największych krajowych producentów odzieży męskiej, zamierza przeznaczyć około 70 mln zł. W tym czasie otworzy blisko 140 sklepów, z czego około 40 w Polsce. - W kraju będziemy otwierać 10 punktów rocznie, tak by pod koniec 2009 r. mieć 100 sklepów. Taka liczba salonów firmowych pozwoli nam osiągnąć nasycenie rynku - powiedziała Kinga Muczyńska, rzecznik prasowy spółki.

Jednak zdecydowanie większe inwestycje spółka zapowiada za granicą. Powstanie tam blisko 100 punktów (teraz są 3), głównie na rynkach słowackim, czeskim, węgierskim, litewskim oraz ukraińskim. - Inwestycje będą finansowane ze środków własnych. Nie zamierzamy szukać pieniędzy na zewnątrz - powiedziała Kinga Muczyńska.

Z początkiem marca Vistula wprowadziła nowe logo i nową wizualizację swojego brandu. Na zmianę wystroju sklepów oraz wspomagającą akcję marketingową wyda 2,5 mln zł.

Zarząd Vistuli prognozuje w 2006 r. uzyskanie 150 mln zł przychodów ze sprzedaży, o 13% więcej niż w poprzednim roku oraz 17 mln zysku netto (6-proc. wzrost).

Wczoraj kurs spółki wzrósł o 2,4%, do 47,8 zł.