W piątek miało się odbyć najpierw nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy Polkomtela, operatora sieci Plus, a potem zwyczajne, do którego - jak co roku - należy zatwierdzenie sprawozdań finansowych operatora i podział zysku. W tym roku ta ostatnia kwestia jest szczególnie istotna, bo polscy akcjonariusze Polkomtela i TDC podpisali porozumienie, że będą głosować za wypłatą 100 proc. ubiegłorocznego zysku i nie podzielonych zysków z lat poprzednich. W sumie - jak już liczyliśmy - mogłoby to być ok. 2,4 mld zł.
Ostatecznie w piątek odbyło się tylko NWZA, a zwyczajne walne przełożono na 10 maja.
NWZA powołało do rady na nową kadencję Maksymiliana Bylickiego i Krzysztofa Skórę, rekomendowanych przez KGHM Polska Miedź, oraz Thomasa Andresena (TDC). Nowo powołane osoby zastąpiły na tych stanowiskach Andrzeja Szczepka i Andrzeja Kruga (obaj z KGHM) oraz Jespera Theilla Eriksena.
Po NWZA obradowała rada nadzorcza Polkomtela w nowym składzie. Ponieważ na posiedzeniu nie stawili się przedstawiciele Orlenu i zabrakło jednego reprezentanta ze strony Vodafone - nie było kworum, a w konsekwencji także dyskusji na temat proponowanej przez zarząd dywidendy czy zatwierdzenia sprawozdania.
- Informowaliśmy o tym, że przedstawiciele Orlenu w radzie nadzorczej Polkomtela nie będą obecni na piątkowym posiedzeniu, ponieważ w Orlenie zbierała się w tym dniu rada nadzorcza - powiedział Dawid Piekarz, rzecznik PKN Orlen. Chodzi o Cezarego Smorszczewskiego i Jana Maciejewicza, członków zarządu paliwowej firmy. Piątkowa rada nadzorcza PKN Orlen miała dokonać zmian w zarządzie spółki.