"MOL złożył najlepszą ofertę na przejęcie firmy Udmurtnieft, należącej do joint venture TNK-BP" - podała agencja Interfax, powołując się na informacje z rosyjskiego koncernu. Węgierska spółka miałaby już uzyskać zgodę rosyjskiego urzędu antymonopolowego na tę akwizycję. Po tych informacjach kurs MOL-a na budapeszteńskiej giełdzie zaczął rosnąć, osiągając na zamknięciu 26 665 forintów (po wzroście o 3,4 proc). Na GPW za papiery spółki płacono 388 zł, po zwyżce o 2,1 proc.

MOL na razie nie komentuje oficjalnie tych doniesień. Zgodnie ze strategią spółki, do 2010 r. zamierza ona potroić wydobycie surowców, w tym przede wszystkim ropy naftowej. Dziennie chce pozyskiwać do 300 tys. tzw. równoważników baryłek surowca. W ubiegłym roku Udmurtnieft produkował dziennie prawie 124 tys. baryłek. - Ta akwizycja byłaby bardzo ważnym krokiem w realizacji strategii spółki - ocenia Robert Rethy, analityk CA IB Securities. - Jeżeli MOL rzeczywiście kupi Udmurtnieft, i to po dobrej cenie, to będzie bardzo dobra informacja - dodaje Gergely Varkony z DB Securities. Zastrzega, że obecnie trudno powiedzieć, czy transakcja będzie rzeczywiście korzystna dla inwestorów. - Nie znamy ceny, jaką daje MOL, nie wiemy, czy występuje sam, czy w konsorcjum. Nie wiemy też, czy notowania ropy utrzymają się na obecnym poziomie - mówi Varkony.

Według szacunków specjalistów, cena za Udmurtnieft może wynieść nawet 3 mld USD. Szef TNK-BP zapowiadał w ubiegłym tygodniu, że nie sprzeda Udmurtnieftu, jeśli oferty nie będą satysfakcjonujące. Dodał jednak, że jego zdaniem dojdzie do transakcji. Informował wtedy, że koncern otrzymał 11 ofert, a ostateczne propozycje będzie chciał dostać jeszcze w kwietniu. Z informacji rosyjskiej agencji wynika, że w sprawie przejęcia Udmurtnieftu złożono 18 ofert. Oprócz MOL-a, kupnem firmy zainteresowane są m.in.: Sinopec, Itera, ONGC, Sibnieft i Russnieft. TNK-BP zdecydował się na sprzedaż firmy z uwagi na rosnące ceny aktywów roponośnych (zarówno samych pól, jak i spółek posiadających koncesje na wydobycie ropy) spowodowane rekordowo wysokimi notowaniami ropy.