Około 39% rynku stanowią hurtownie, które podobnie jak Torfarm nie posiadają własnej sieci aptek. Możliwe, że część z nich w przyszłości stanie się częścią grupy kapitałowej, którą chce utworzyć spółka.
"Rozmowy są zaawansowane. Pierwsza akwizycja możliwa jest w drugiej połowie tego roku. Nie wykluczamy w przyszłości rozmów z Prosperem, ale na razie spółka nie odpowiada na nasze sygnały" - powiedział prezes Torfarmu Kazimierz Herba podczas konferencji prasowej.
Obecnie największy, bo 19-proc. udział w rynku dystrybucji farmaceutyków ma Polska Grupa Farmaceutyczna (PGF), na drugiej pozycji jest Farmacol z 16-proc. udziałem. Torfarm musi zatem co najmniej podwoić swoje udziały, aby zająć pierwsze miejsce.
We wtorek Torfarm podał wyniki finansowe po pierwszym kwartale tego roku. Zysk netto spółki wyniósł 3,2 mln zł, wobec 1,3 mln zł wypracowanego rok wcześniej. Prawie dwukrotnie w stosunku do pierwszego kwartału 2005 roku zwiększył się zysk operacyjny, który wyniósł 3,7 mln zł .Przychody ze sprzedaży sięgnęły 406 mln zł wobec 365 mln zł zanotowanych rok wcześniej. Oznacza to wzrost o 11,7%. W tym samym czasie rynek dystrybucji farmaceutyków wzrósł o 5,8%.
Do 2008 roku spółka chce utrzymać dwucyfrową dynamikę wzrostu przychodów ze sprzedaży.