Po długotrwałych negocjacjach rząd Bośni zgodził się na sprzedaż największej w kraju sieci stacji benzynowych Energopetrol. Nabywcy, węgierski koncern paliwowy MOL, występujący w konsorcjum z powiązaną z nim chorwacką INÑ, zapłacą za 67 proc. firmy 10,2 miliona marek bośniackich (ok. 6,7 mln USD). Ponadto będą musieli wydać 60,2 mln marek bośniackich (blisko 40 mln USD) na obsługę ogromnego zadłużenia spółki. Inwestorzy zobowiązali się także, że zainwestują w Energopetrol 150 mln marek bośniackich (98 mln USD) i pokryją straty spółki za lata 2005-2006. Posiadająca 66 stacji benzynowych firma znajduje się na krawędzi bankructwa.
MOL i INA negocjują zakup bośniackiej firmy od kwietnia 2005 roku. Wtedy oferujące najwięcej za akcje Energopetrolu konsorcjum zostało wybrane do wyłącznych rozmów. Rozmowy były przerywane wieloma kryzysami. Między innymi na początku tego roku transakcji sprzeciwiła się niższa izba bośniackiego parlamentu. Rząd uznał jednak, że stanowisko parlamentu nie ma wiążącego znaczenia i kontynuował rozmowy z MOL-em i INÑ. Później okazało się, że zadłużenie firmy jest większe, niż pierwotnie sądzono. Na jak najszybszą sprzedaż Energopetrolu naciskają banki, które domagają się spłaty długów. Jednym z nich jest Bank Austria Creditanstalt, który zablokował konta spółki. Zapowiedział, że uwolni środki, jeżeli negocjacje z inwestorem ruszą z miejsca.
Do zamknięcia jednej z największych na Bałkanach prywatyzacji brakuje jeszcze zgody rady nadzorczej spółki i walnego zgromadzenia akcjonariuszy. Na koniec umowę zbycia pakietu akcji musi podpisać premier Bośni Ahmet Hadzipasic. Nie sprecyzowano, kiedy to może nastąpić. Po zamknięciu transakcji bośniacki rząd będzie miał jeszcze 22 proc. akcji spółki. Pozostałe 11 proc. należy do drobnych udziałowców.
Zakup Energopetrolu jest kontynuacją ekspansji MOL-a na Bałkanach. Węgierski koncern zapowiadał wcześniej udział w prywatyzacji serbskiego narodowego koncernu paliwowego Naftne Industrije Srbije. Notowany na giełdach w Budapeszcie i Warszawie MOL ma też 25 proc. akcji INY. Plany spółki zakładają przejęcie kontroli nad chorwacką firmą.