Reklama

Morgan Stanley sprzedaje, PKN traci

Kurs Orlenu zaczął spadać po tym, jak znany bank inwestycyjny wystawił na sprzedaż 0,6 procent akcji polskiej spółki

Publikacja: 02.08.2006 07:02

Niektórzy akcjonariusze największego polskiego koncernu paliwowego mogli być zaskoczeni, gdy kilkadziesiąt minut po rozpoczęciu wtorkowej sesji kurs Orlenu zaczął wyraźnie spadać. Sprawa wyjaśniła się po godzinie 10, gdy agencja Bloomberg poinformowała, że bank inwestycyjny Morgan Stanley zaoferował swoim klientom spory pakiet akcji Orlenu. Na sprzedaż wystawione zostało 2,6 miliona papierów, czyli około 0,6 proc. kapitału. Akcje oferowane są po 58,5-59 zł. Na zamknięciu wtorkowej sesji za walory płockiej spółki płacono 58 zł, czyli o 4,3 proc. mniej niż w poniedziałek. Właściciela zmieniło ponad 2,4 mln akcji, co stanowi 0,57 proc. kapitału.

Quasi-oferta publiczna

- Zdarza się, że większy pakiet akcji jest sprzedawany w formie tak zwanej quasi-oferty publicznej - mówi Michał Mierzwa z Domu Inwestycyjnego BRE Banku. Dodaje, że jest to korzystniejszy sposób niż sprzedaż na rynku. - Wrzucenie sporego pakietu na giełdę spowodowałoby dłuższy i prawdopodobnie głębszy spadek notowań - wyjaśnia analityk. Dodaje, że zniżka kursu akcji Orlenu nie powinna być o wiele głębsza niż wczorajszy spadek.

Moment nie jest zły

Czy Morgan Stanley, sprzedając akcje Orlenu, wykorzystuje dobry moment, kiedy notowania są wysokie? Zdaniem analityków, nie jest pewne, czy taka ocena sytuacji leży u podstaw oferty. - Nie wiadomo, czy bank nie sprzedaje pakietu w czyimś imieniu. Możliwe też, że jest to część większej, widocznej od pewnego czasu, operacji, która ma na celu zredukowanie przez inwestorów zagranicznych pozycji w naszym regionie - rozważa M. Mierzwa.

Reklama
Reklama

Zaznacza, że raczej nie ma przesłanek do większej wyprzedaży akcji Orlenu. - Wyniki koncernu za drugi kwartał powinny być dobre, a następne trzy miesiące też zapowiadają się nieźle - dodaje.

Nieco innego zdania jest Michał Buczyński, analityk z Domu Maklerskiego Millennium. W jego opinii, cena akcji płockiego koncernu jest na tyle wysoka, że moment do realizacji zysków jest odpowiedni. - Wydaje się, że wyczerpuje się długoterminowy trend wzrostowy, który trwa od 2003 roku - uważa M. Buczyński.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama