Choć w drugim kwartale zazwyczaj spadają przychody spółek zajmujących się dystrybucją leków, cztery giełdowe firmy powinny zanotować sprzedaż wyższą niż przeciętna branży. Hanna Kędziora, analityk BDM PKO BP, ocenia, że cały rynek w ostatnich miesiącach wzrósł o mniej niż 5 proc. r./r. (w I kw. było to 5 proc. r./r.). Na zmniejszenie dynamiki wpłynęły, poza sezonowością sprzedaży, zmiany na listach refundacyjnych. Choć weszły w życie dopiero 1 lipca, to zapowiadane były dwa miesiące wcześniej i już w maju oraz czerwcu skłaniały aptekarzy do wstrzymywania zakupów. Według Krzy-sztofa Radojewskiego z DI BRE najbardziej, bo o 10 proc. (do 381 mln zł), poprawi sprzedaż Torfarm. Na wyniki finansowe tej spółki nie będzie jeszcze miała wpływu akwizycja Galeniki-Silfarm. Lider rynku PGF powinien przekroczyć 1 mld zł sprzedaży (wzrost o 6 proc.), choć BDM PKO szacuje, że będzie to tylko 3,5 proc. Śląski Farmacol, m.in. z powodu dużej aktywności na rosnącym rynku szpitalnym, powinien mieć przychody od 8 proc. (DI BRE) do 11 proc. (BDM PKO) wyższe. Mogą przekroczyć 800 mln zł. Najsłabiej w zestawieniu prezentuje się Prosper, który tylko minimalnie wyprzedzi rynek (5 proc. wzrostu, ponad 430 mln zł przychodów).

Zysk netto Farmacolu analitycy szacują na 12-17 mln zł, PGF-u na 10-15 mln zł. Obie spółki powinny zanotować przynajmniej 10-proc. wzrost w porównaniu z ubiegłym rokiem. Szacunki DI BRE dla Prospera to 3,7 mln zł zysku netto (wzrost o 13,2 proc.) i 2,4 mln zł dla Torfarmu (spadek o 15,7 proc.). Giełdowi dystrybutorzy leków mają w planach poprawę rentowności. Najlepiej wychodzi to tym firmom, które poza handlem hurtowym działają na rynku detalicznym (Farmacol, PGF). Ich marże są średnio o ponad 80 proc. wyższe.