Od ponad tygodnia akcje Dębicy zyskują na wartości. 12 września za walory producenta opon płacono nieco ponad 56 zł. W piątek na koniec sesji kurs wynosił 66,3 zł. Zdaniem branżowych ekspertów, jednym z powodów tego wzrostu może być opublikowany ostatnio raport spółki Continental Opony Polska (COP). Zdaniem przedstawicieli COP, rynek opon (do aut osobowych, vanów i terenowych) wzrośnie w tym roku 6,8-8,2 proc. Firmy z tego sektora mogą więc sprzedać ponad 8,3 mln sztuk opon.
W pierwszych ośmiu miesiącach tego roku producenci i importerzy ogumienia sprzedali ponad 6,6 mln sztuk opon. To o 18 proc. więcej niż w tym samym okresie 2005 r. Zdaniem COP, polski rynek rośnie znacznie szybciej niż europejski. W całej Europie od stycznia do sierpnia sprzedano 136,3 mln opon, to o 1,8 proc. więcej niż od stycznia do sierpnia 2005 r. - Możliwe, że inwestorzy wzięli pod uwagę wyniki całej branży, a przede wszystkim dobre prognozy, i postanowili zainwestować w akcje Dębicy - twierdzi Hanna Kędziora, analityk BDM PKO BP. Niedawno BDM PKO rekomendował redukowanie papierów Dębicy,. argumentując swoją decyzję m.in. taniejącym Euro. Obecnie europejska waluta odrobiła straty, co może oznaczać dodatkowe zyski dla Dębicy, która także sprzedaje opony na zachód Europy. Mimo to analitycy zastanawiają się, czy wyniki spółki nie będą w tym roku nieco gorsze. Firma zlikwidowała na początku roku jeden z działów produkcji - Centrum Ogumienia Rowerowego i Dętek. To, zdaniem giełdowych specjalistów, może wpłynąć negatywnie na wyniki firmy. Rynek czeka w tej chwili na raport finansowy spółki za III kwartał. Wtedy właśnie kończą się zakupy opon zimowych, realizowane przez największych odbiorców.