Zarząd Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa wyjaśnia, że za wyborem Świnoujścia jako lokalizacji portu do przeładunku skroplonego gazu ziemnego (LNG) stało kilka kluczowych argumentów. W tym położenie i dobry dostęp do infrastruktury technicznej. - O wyborze lokalizacji przesądziła możliwość łatwiejszego i szybszego dostępu do terenów pod budowę terminalu, krótszy transport drogą morską oraz większe zapotrzebowanie na gaz tamtego rejonu Polski - stwierdził Tadeusz Zwierzyński, wiceprezes PGNiG. Budowa gazoportu rozpocznie się pod koniec 2007 r., a pierwszy przeładunek nastąpi w 2011 roku. Inwestycja ma kosztować spółkę ok. 350 mln euro. W pierwszym etapie zdolność do przeładunku będzie wynosić 2,5 mld metrów sześciennych gazu rocznie, następnie 5 mld, a docelowo 7 mld.
Minister gospodarki Piotr Woźniak zapewnił, że będzie to jedyny gazoport w Polsce. Budowa drugiego nie miałaby - jego zdaniem - uzasadnienia. Ocenił, że budowa w Świno- ujściu jest "zdecydowanie najlepszą suwerenną decyzją" PGNiG. Na początku sierpnia premier Jarosław Kaczyński stwierdził, że gazoport powstanie nad Zatoką Gdańską.