Spółka podała, że dodatkowo zgromadzone rezerwy obowiązkowe surowca powinny zapewnić ciągłość przerobu do połowy lutego 2007 r.
"Grupa Lotos posiada możliwości pełnego pokrycia zapotrzebowania na surowiec drogą morską" - czytamy dalej.
W poniedziałek firma poinformowała, że zarząd liczy na szybkie wyjaśnienie się sytuacji co do wznowienia dostaw surowca.
Wcześniej w poniedziałek PKN Orlen podał, że obecne zakłócenia w dostawach ropy nie będą miały wpływu na ceny detaliczne paliw a rafineria wykorzystuje w pełni swoje moce i jest przygotowana na zapewnienie ciągłości zaopatrzenia zakładu w ropę.
Obie spółki negocjują obecnie dostawy spotowe ropy drogą morską, poprzez Naftoport, poinformował na konferencji wiceminister gospodarki Piotr Naimski.