Reklama

Azerska i gruzińska spółka przystąpią do projektu ropociągu Odessa-Brody-Płock

Warszawa, 05.07.2007 (ISB) - Azerska państwowa spółka naftowo-gazowa SOCAR i jej gruziński odpowiednik GOGC zgodziły się podczas środowego spotkania w Warszawie objąć po 20% udziałów polsko-ukraińskiej spółki Sarmatia, która ma zrealizować przedłużenia ropociągu Odessa-Brody do Płocka, poinformował Przemysław Wipler, dyre3ktor z Ministerstwa Gospodarki.

Publikacja: 05.07.2007 10:50

Uzgodniono, że po przystąpieniu nowych udziałowców wzrośnie - z 20 do 120 mln zł - kapitał zakładowy Sarmatii, której właścicielami są teraz polskie PERN Przyjaźń i UkrTransNafta.

"Formalnie za kilka dni odbędzie się walne zgromadzenie udziałowców spółki i jej obecni właściciele podejmą decyzję o zmianie układu właścicielskiego" - powiedział Wipler czwartkowej "Rzeczpospolitej". Dodał, że strona litewska nie podjęła jeszcze decyzji o zaangażowaniu w projekt - chce ona objąć jedynie 1% udziałów Sarmatii.

Według dziennika, "SOCAR jest zainteresowany dostawami ropy na potrzeby Sarmatii, a gruzińska spółka transportowa GOGC chce ją przesyłać do portów nad Morzem Czarnym. Stamtąd surowiec statkami dopłynie do Odessy, gdzie zostanie wtłoczony do rurociągu do Polski".

Ropociąg kończy się obecnie w Brodach po ukraińskiej stronie - aby dostawy dotary do rafinerii w Płocku, należy wybudować 460-kilometrowy odcinek, którego koszt szacowany jest na ok. 500 mln euro. Dotychczas udziałowcy Sarmatii nie zdecydowali się na to z braku partnera dysponującego ropą, którą można by tłoczyć tym ropociągiem do Polki.

?Jeśli droga przesyłu ropy będzie opłacalna, Sarmatia zostanie przekształcona w spółkę akcyjną i rozpocznie budowę odcinka Brody - Płock. Decyzja w tej sprawie może zapaść przy okazji spotkania prezydentów wszystkich pięciu zainteresowanych krajów pod koniec września w Tibilisi" - czytamy w "Rz".

Reklama
Reklama

Na początek trasą Odessa-Brody-Płock będzie można transportować ok. 15 mln ton rocznie, docelowo ok. 25 mln ton. Do Odessy ropę kaspijską dowozić będą tankowce. Zasobność złóż w rejonie Morza Kaspijskiego jest szacowana na 50-70 mld baryłek, a produkcja mogłaby w perspektywie długoterminowej wynieść około 3% światowych dostaw ropy. (ISB)

tom

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama