Czy GPW pierwszy raz będzie rozstrzygała wniosek o wycofanie z obrotu, złożony przez spółkę, której około połowy kapitału należy do mniejszościowych inwestorów?
Być może w historii GPW zdarzył się podobny przypadek. Chyba około 2003 r. Na pewno ten jest szczególny ze względu na duży free float w Elektrimie, sytuację, w jakiej znajduje się on od dłuższego czasu. W końcu można powiedzieć, że jest to jeden z symboli warszawskiej giełdy.
GPW zwróci się o opinie do kancelarii prawnych?
Będziemy brać pod uwagę wszelkie okoliczności i na pewno podejmiemy niezależną decyzję. Być może zwrócimy się o opinie, choć na razie tego nie przewiduję. Wydaje mi się, że nasza wiedza i zrozumienie sytuacji są wystarczające, aby taką decyzję podjąć.
Czy są dodatkowe regulacje, mówiące, jak GPW ma rozstrzygać wnioski o wycofanie spółek, których połowa kapitału należy do drobnych inwestorów, a bywa, że z rąk do rąk na sesji przechodzi 10 proc. kapitału?