Doskonały klimat inwestycyjny sprawił, że nawet te spółki budowlane, które przez wiele lat notowały straty, wychodzą obecnie na prostą i są hołubione przez inwestorów. Przykładem takiej firmy jest Mostostal Warszawa.
Funkcjonowanie grupy Mostostalu - oprócz wyszukiwania terenów pod inwestycje i prac projektowych - opiera się na czterech głównych filarach: budownictwie ogólnym (czyli mieszkaniowym i inwestycyjnym), przemysłowym, inżynierskim oraz ekologicznym. To właśnie kontynuacja dywersyfikacji działalności pomiędzy tymi sektorami oraz wyszukiwanie coraz bardziej rentownych projektów składają się na trzon strategii grupy.
Miliardy z Zachodu
W poprawie koniunktury pomagają przede wszystkim pieniądze unijne płynące do Polski szerokim strumieniem. Na lata 2007-2013 w budżecie Unii Europejskiej zapisano około 140 miliardów złotych na rozwój infrastruktury. Zarobią na tym wszystkie segmenty działalności, w których obecny jest Mostostal. Zyska z pewnością mieszkaniówka, szczególnie biorąc pod uwagę, że wskaźnik liczby mieszkań na 1000 mieszkańców kształtuje się obecnie na poziomie 325. Dla porównania: w Europie Zachodniej wskaźnik ten przekracza 400. Na środkach unijnych skorzystają również pozostałe segmenty działalności Mostostalu Warszawa. Według szacunków rządu, w ciągu wspomnianych 7 lat wydatki na inwestycje proekologiczne sięgną 2,6 mld zł, a na rozwój sieci drogowej 127 mld zł. Niezłe perspektywy malują się też przed sektorem inwestycyjnym. Przykładowo: wskaźnik nasycenia obiektami handlowymi w kraju wynosi obecnie 102 mkw. na 1000 mieszkańców, co wobec średniej unijnej na poziomie 159 jest raczej kiepskim rezultatem. Zagrożeniem dla działalności Mostostalu może być z kolei między innymi regularna ucieczka pracowników za granicę - i to co gorsza - szczególnie tych dobrze wykształconych. Dla spółki budowlanej oznacza to przede wszystkim naciski na podwyżki płac. Co więcej, boom w branży objawi się też zapewne finalnie wzrostem konkurencji, a więc presją na marże w realizowanych kontraktach, oraz zwyżką cen materiałów budowlanych. Swoją drogą, rozważając kwestie wahań koniunktury warto pamiętać, że spora liczba kontraktów Mostostalu to umowy długoterminowe zawarte jeszcze w trudniejszych realiach rynkowych, gdy spółka musiała godzić się na gorsze warunki, by zdobyć szansę na zarobek.
Wskaźniki niezłe, ale może