Reklama

UKE odrzucił wyniki kalkulacji kosztów TP SA

Warszawa, 31.10.2007 (ISB) - Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE) nie przyjął kalkulacji kosztów przedstawionych przez Telekomunikację Polską (TP SA) (tzw. audyt regulatorski) do obliczania kosztów operatora na rok 2007, podał urząd na swojej stronie internetowej w środę popołudniu. Wcześniej prezes TP SA Maciej Witucki zapowiedział, że odwoła się od takiej decyzji do sądu.

Publikacja: 31.10.2007 17:37

"W związku z brakiem pewności, co do prawidłowości obliczonych przez TP SA uzasadnionych kosztów Prezes UKE informuje, że nie przyjmuje do stosowania wyników kalkulacji kosztów na rok 2007 przedstawionych przez TP SA" - czytamy w komunikacie.

"Biorąc pod uwagę całokształt przedłożonej dokumentacji, a także złożone wyjaśnienia, Prezes UKE nie może potwierdzić prawidłowości obliczonych przez TP uzasadnionych kosztów" - wyjaśnia UKE w komunikacie.

TP SA 19 września wystąpiła do UKE o zmianę oferty ramowej połączenia sieci TP SA z sieciami innych operatorów (RIO) tak, aby stawki rozliczeń międzyoperatorskich oparte zostały na kosztach zatwierdzonych przez audyt regulacyjny zakończony w sierpniu 2007 roku. Na tej samej podstawie chce uzyskać 139,9 mln zł dopłaty za świadczenie tzw. "usługi powszechnej" w zeszłym roku.

TP SA poinformowała, że 23 sierpnia przekazała do UKE zaudytowane sprawozdanie z rachunkowości regulacyjnej za rok 2006 oraz kalkulacji kosztów usług na 2007 rok. Audyt przeprowadził powołany przez Prezesa UKE biegły rewident Ernst & Young Audit.

"Biegły rewident, zgodnie z przepisami i normami regulującymi swoje działanie bada przede wszystkim prawidłowość zastosowanej metody obliczeniowej. Jest to więc badanie ukierunkowane na procedury i techniki związane z funkcjonowaniem samego modelu kosztowego zastosowanego przez przedsiębiorcę telekomunikacyjnego. Natomiast art. 39 ust. 3 wyraźnie wskazuje, że celem działania Prezesa UKE musi być osiągnięcie pewności co do prawidłowości uzasadnionych kosztów - czyli weryfikacja samych kosztów, nie tylko metody ich wyznaczenia" - ocenił urząd w komunikacie w środę.

Reklama
Reklama

UKE podkreśla, że jest ustawowo zobligowany do przeprowadzenia pełnej analizy prawidłowości kalkulacji kosztów, a nie jest związany tylko opinią audytora w tym zakresie. Komunikat zaznacza, że ustawodawca zezwolił urzędowi na stosowania innych metod kalkulacji kosztów niż stosowane przez operatora.

"Prezes UKE każdorazowo w indywidualnych postępowaniach (spory międzyoperatorskie, oferty ramowe, cenniki usług detalicznych) będzie badał zasadność zaproponowanych przez TP SA opłat. W takich przypadkach Prezes UKE będzie analizował także przedstawione przez TP SA wyniki kalkulacji kosztów, co oznacza, że w poszczególnych postępowaniach wysokość opłat zaproponowanych przez TP SA może być uznana za prawidłową" - czytamy w komunikacie. (ISB)

mtd/maza

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama