- W wyniku rozmów z inwestorem branżowym, Piecobiogaz musiał podjąć trudną decyzję o wycofaniu się z pierwszej publicznej oferty swoich akcji. Spółce na drodze prowadzonych rozmów udało się zainteresować sobą inwestora branżowego. Ten zastrzegł jednak, że Piecobiogaz zanim wejdzie na "parkiet" musi poprawić swoją pozycję rynkową - czytamy w komunikacie.

Według prezes Wiktorii Wiśniewskiej, mogłoby to nastąpić za rok lub półtora, kiedy niekorzystny trend na rynku mógłby się odwrócić.

- W tej chwili mamy zapewnioną pomoc finansową od inwestora, ale postawił przed nami pewne warunki i musimy je uszanować. Zdajemy sobie sprawę, że nasza decyzja może być zaskoczeniem dla uczestników rynku. W obecnej sytuacji musimy mieć jednak na względzie przede wszystkim dobro spółki - powiedziała cytowana w komunikacie prezes.

Piecobiogaz oferował 9 mln akcji serii B po cenie 3,60 za akcję. Debiut planował na przełom marca i kwietnia.

W poniedziałek Piecobiogaz informował o przedłużeniu do 17 marca terminu przyjmowania zapisów w transzy dużych inwestorów w związku z toczącymi się rozmowami o objęciu akcji spółki przez inwestora branżowego. Przydział akcji planowany był nadal na 20 marca. Cenę emisyjną ustalono na 3,60 zł, na dolnym poziomie przedziału cenowego.

Piecobiogaz świadczy specjalistyczne usługi budowlane w ramach projektów inwestycyjnych przede wszystkim w sektorach: instalacji wodociągowo-kanalizacyjnych, ogólnobudowlanym, gazowo-ciepłowniczym.

W 2008 r. Piecobiogaz wypracował 120,7 mln zł przychodów ze sprzedaży i 6,3 mln zł zysku netto. Tegoroczna prognoza mówi o wzroście przychodów do 220,0 mln zł i zysku netto do 17,2 mln zł.