Reklama

Spece od windykacji poszukiwani

Firmy windykacyjne, banki, kancelarie prawne, sprzedawcy usług telekomunikacyjnych, a nawet spedytorzy i hurtownie – niemal wszyscy szukają specjalistów od wierzytelności. To skutek rosnących zatorów płatniczych

Publikacja: 04.04.2009 12:00

Własnych windykatorów, a raczej negocjatorów do rozmów z dłużnikami, chcą mieć – z powodu narastających zatorów płatniczych – producenci, spedytorzy, dystrybutorzy, hurtownie, firmy handlowe i usługowe. Szukają ich też firmy prowadzące obsługę finansową przedsiębiorstw na zasadzie outsorcingu, które reagując na potrzeby klientów, chcą poszerzyć działalność. Ale doświadczonych pracowników z rynku ściągają głównie banki.

Wystarczy zajrzeć w serwisy rekrutacyjne, by znaleźć oferty dla specjalistów ds. rozliczeń i windykacji, obsługi prawnej wierzytelności, windykacji telefonicznej, handlowców i prawników z minimum rocznym doświadczeniem w branży. Zakres obowiązków to najczęściej analiza dokumentacji związanej z zaległymi płatnościami oraz kontakt z klientami w celu ustalenia warunków spłaty.

[srodtytul]Kruk szuka 40 osób[/srodtytul]

Grupa Kruk zatrudnia już ponad 800 osób. Ale w obecnej sytuacji gospodarczej okazuje się to za mało. Firma przyjęła w pierwszym kwartale do obsługi dwa razy więcej zleceń niż rok wcześniej... i o 70 proc. więcej, niż planowała. – W odróżnieniu od firm z innych branż nie redukujemy zatrudnienia, wręcz przeciwnie – właśnie rekrutujemy 40 nowych pracowników, których zadaniem będą negocjacje z dłużnikami – mówi Iwona Słomska, rzecznik firmy.

Wzrostu zatrudnienia w tym roku nie wyklucza też Best. Prezes Krzysztof Borusowski podkreśla jednak, że zanim zadecyduje o rozbudowie kadry, chce zobaczyć, jak sprawdzą się inwestycje w nowe call center i systemy informatyczne. Vindexus uzależnia to od wielkości kupionych pakietów wierzytelności. – Zatrudniamy 35 osób na umowę o pracę, w tym roku zatrudniliśmy jedną osobę. Możliwe, że do końca roku dołączy do nich 8–10 osób, głównie prawników – mówi prezes Jerzy Kulesza. Wzrost zatrudnienia planują też Fast Finance i Obligo.

Reklama
Reklama

[srodtytul]Szanse w innych firmach[/srodtytul]

Poza ekspertami od obsługi długów potrzebni są handlowcy. Szuka ich np. M. W. Trade, spółka zajmująca się m.in. udzielaniem szpitalom pożyczek na spłatę wierzycieli. – Rekrutujemy regionalnych przedstawicieli odpowiedzialnych za kontakty z obecnymi klientami i za szukanie nowych – mówi Agnieszka Grabuś, rzecznik firmy.

Z kolei firmy związane chociażby z przemysłem hutniczym czy mięsnym pojedyncze etaty zmieniają w całe działy monitorujące przepływy finansowe między nimi a odbiorcami oraz wypłacalność wierzycieli. Właśnie w firmach niezwiązanych bezpośrednio z windykacją wzrost liczby etatów związanych z wierzytelnościami ma być podobno najbardziej widoczny.

– Liczba zatrudnionych w sektorze usług finansowych będzie rosnąć, ale nie należy przewidywać, że nadzwyczaj dynamicznie, ze względu na wysoki poziom technologiczny branży – mówi Andrzej Roter, dyrektor generalny Konferencji Przedsiębiorstw Finansowych. – W związku z pogarszaniem się jakości portfela należności polskich przedsiębiorstw można się spodziewać wzrostu zatrudnienia właśnie w przedsiębiorstwach – dodaje.

[ramka][b]Tomasz Boduszek

Siedmiu nowych handlowcówdało 30-proc. wzrost sprzedaży[/b]

Reklama
Reklama

Przy takim tempie rozwoju, na jakie wskazuje m.in. wzrost zysku spółki w 2008 roku o 150 proc., konieczne jest ciągłe zwiększanie zatrudnienia, tak żeby wykorzystać potencjał. Zatrudnienie w Pragma Inkaso rośnie nieprzerwanie od trzech lat. Od początku 2009 roku przyjęliśmy siedem osób do działu handlowego, co przełożyło się na ponad 30-proc. skok sprzedaży. W dalszej części roku będziemy zatrudniać ludzi w działach handlowym, windykacyjnym i prawnym.Planujemy również spore inwestycje w majątek. Chcemy m.in. powiększyć powierzchnię biurową o kilkaset metrów. Pozwoli to na dalszy wzrostzatrudnienia, w szczególności kadry obsługującej wierzytelności z sektora B2B (business to business), w których się specjalizujemy, ale również z pozostałych segmentów. [/ramka]

[ramka][b]Praca Kogo szukają firmy[/b]

Na zatrudnienie mogą liczyć osoby z wyższym wykształceniem, z kierunków prawa, finansów, psychologii. Atutem będzie doświadczenie nabyte w kancelariach prawnych, bankach czy w pracy związanej z analizą finansową firm i restrukturyzacją. Zdaniem agencji Manpower, wzmożone zapotrzebowanie będzie też na pracowników biurowych z prawniczym przygotowaniem – do obsługi korespondencji związanej z windykacją.[/ramka]

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama