Reklama

TFI: Przy wyborze funduszu łatwo o pomyłkę

Różnice w stopach zwrotu funduszy akcji za ostatnie trzy lata przekraczają 70 pkt proc. Jeżeli okres porównawczy wydłużymy do zalecanego przez TFI horyzontu inwestycyjnego pięciu lat, rozpiętość wyników jest nawet większa i przekracza 100 pkt proc.!

Aktualizacja: 25.05.2013 09:00 Publikacja: 25.05.2013 06:00

TFI: Przy wyborze funduszu łatwo o pomyłkę

Foto: GG Parkiet

Czy te rozbieżności są efektem trudnego w ostatnich latach rynku akcji? – Oczywiście są w dużym stopniu skorelowane ze zmiennością całego rynku – przyznaje Rafał Janczyk, dyrektor inwestycyjny w Aviva Investors TFI.

Zarządzający przekonują jednak, że to nie rynek jest głównym powodem różnic w wynikach funduszy. I rzeczywiście, w trakcie ostatniej hossy (od kwietnia 2004 do kwietnia 2007), kiedy wszystkie fundusze pomnożyły oszczędności uczestników, pomiędzy najlepszą a najgorszą strategią akcji było prawie 80 pkt proc. różnicy. – To nic nadzwyczajnego, choć na pierwszy rzut oka może budzić zdziwienie. Różnice mogą wynikać zarówno ze strategii funduszy (część z nich nie inwestuje typowo w szeroki rynek polskich akcji, ale specjalizuje się w określonym segmencie, np. małych spółek lub sektorze), jak i jakości samego zarządzania – mówi Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

– Na polskim rynku przybyło funduszy inwestycyjnych, założono wiele nowych TFI. Wbrew wcześniejszym oczekiwaniom, rynek ulega rozdrobnieniu, zamiast się konsolidować – zwraca uwagę Adam Łukojć ze Skarbiec TFI. – Liczba funduszy dynamicznie rośnie w ostatnich latach (np. funduszy akcji krajowych obecnie już jest blisko 100). Wydaje się, że w tak licznej zbiorowości muszą działać prawa statystyki, np. tendencja rozkładu stóp zwrotu funduszy do  tzw. rozkładu normalnego – zgadza się Janczyk.

– Inna sprawa, że na kilkadziesiąt funduszy jedynie kilka osiąga wyniki systematycznie lepsze od swoich portfeli wzorcowych – zwraca uwagę Paweł Homiński, członek zarządu Noble Funds TFI.

Na pewno ryzyko wyboru złego funduszu jest teraz znacznie większe niż podczas hossy. O ile w latach 2004–2007 najgorszy fundusz i tak zarobił 80 proc. (najlepszy ponad 160 proc.), o tyle w latach 2010–2013 najgorszy był 60 proc. pod kreską, a najlepszy 10 proc. na plusie.

Reklama
Reklama

Jak uniknąć tak dotkliwej pomyłki? Kierując się historycznymi stopami zwrotu, jednak nie licząc, że fundusze powtórzą je w przyszłości, tylko zakładając, że pozycja konkretniej strategii na tle konkurencji znacząco się nie zmieni.

– Warto wyselekcjonować te fundusze, które w ostatnich pięciu latach były zawsze pod względem stóp zwrotu albo w czołówce, albo na  pozycjach szerokiej średniej  – podpowiada Janczyk.

Powinniśmy przy tym przeanalizować okres, w którym na giełdzie była zarówno hossa, jak i bessa. – Gwiazda jednego roku może zawieść w roku kolejnym, co obserwowaliśmy już wielokrotnie. Ale jeśli fundusz osiąga ponadprzeciętne (choć nie najlepsze w rankingu) wyniki w każdym roku, to w dłuższym, na przykład pięcioletnim, okresie pokonuje co najmniej 90 proc. konkurentów – mówi Homiński.

TFI | Aktywa w górę, zyski w dół

W I kw. TFI zarobiły na czysto 86,2 mln zł, podała KNF. To o ponad 7  proc. mniej niż rok temu. Spadkowi zysku netto towarzyszył wzrost przychodów. Ich podstawowy składnik – przychody z tytułu zarządzania funduszami – wzrósł o 4 proc., do 509,8 mln zł. Niewiele, biorąc pod uwagę, że aktywa funduszy wzrosły w tym czasie aż o 25 proc., do 190 mld zł.  Wzrost aktywów dotyczył jednak w największym stopniu stosunkowo mało rentownych dla TFI produktów. Jednocześnie towarzystwa wydały więcej na dystrybucję. Koszty zmienne z tego tytułu wzrosły o 12 proc. do 238,7 mln zł. To oznacza, że TFI sprzedawały swoje produkty bardziej agresywnie niż rok temu, nawet za cenę niższych kwartalnych zysków.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama