UniCredito kupi Pekao albo inny bank
Dziś mija termin składania ostatecznych ofert na zakup akcji Pekao SA. Chętnych jest dwóch: konsorcjum UniCredito Italiano i Allianz oraz Citibank. Dopiero jednak po wyborze inwestora i przeprowadzeniu przez niego szczegółowych badań banku zostanie podana konkretna cena.- Jeśli nie uda nam się kupić Banku Pekao, będziemy najprawdopodobniej starali się przejąć inny polski bank. Nie zamierzamy samodzielnie rozpoczynać działalności w Polsce - powiedział Alessandro Profumo, prezes UniCredito Italiano. Ze względu na przypadający w piątek termin rozstrzygnięcia przetargu przedstawiciele banku nie chcieli odpowiadać na pytania dotyczące oferty. Roberto Nicastro, szef planowania strategicznego w UniCredito, zdementował tylko informacje, że niektórzy akcjonariusze UniCredito nie zgadzają się na przejęcie Pekao. Według niego, jest pełna zgoda co do inwestycji w Polsce.Obaj kandydaci badali sytuację Pekao - Ministerstwo Skarbu Państwa dopuściło jednak tylko do ograniczonych oględzin. Piątkowe oferty nie będą zatem zawierały ostatecznej ceny, a jedynie widełki cenowe. Włosi zapowiadają pewne zmiany w działalności banku. Według Luca Maiocchi, szefa bankowości detalicznej w UniCredito, są duże możliwości podniesienia efektywności Pekao. We Włoszech dokonano tego poprzez np. przeniesienia pracowników z zaplecza i administracji do obsługi klientów. Prawdopodobnie takie zmiany Włosi będą chcieli przeprowadzić w Pekao. Według nich, plusami banku są młody personel, bankowość inwestycyjna, duża sieć oddziałów. Jako ewentualny inwestor chcieliby przyspieszyć konsolidację 4 banków Grupy Pekao, np. pod względem informatycznym oraz zarządzania. Uważają, że wydajność mierzona liczbą obsługiwanych klientów jest poniżej potencjału Pekao. Podobnie jak stało się to w UniCredito, chcieliby podzielić klientów na grupy pod względem zamożności i w ten sposób ułatwić rozpoznawanie i zaspokajanie potrzeb każdej z nich. Wprowadziliby nowy premiowy system wynagrodzeń - zależny od wydajności. Nie przewidują większych redukcji personelu. W UniCredito nie było po ubiegłorocznej fuzji masowych redukcji. Z 10% zwolnionych pracowników większość odeszła na przyspieszoną emeryturę.Nie wiadomo, co planuje Citibank. Sprawę zachowania tożsamości Pekao nieco zaciemnia fakt posiadania przez Amerykanów banku w Polsce. Ewentualna przegrana w przetargu nie zmusi ich zatem do poszukiwania innej możliwości inwestycji. Jeżeli chodzi o autonomię działania - mają ją banki wchodzące w skład UniCredito. Gdyby natomiast zwyciężył Citibank, pracownicy Pekao obawiają się amerykańskiego stylu zarządzania.
PIOTR UTRATA z Mediolanu
PRZEMYSŁAW SZUBAŃSKI