W związku z artykułem zamieszczonym w Gazecie Giełdy PARKIET nr 101 z 30.05. pt. ?Rafako straciło?, pragniemy ustosunkować się do tych jego fragmentów, które odnoszą się bezpośrednio do procedury zawierania transakcji na WGT S.A.Oświadczamy, że w dniu 28 lutego 2000 roku nie zgłaszano ofert ani nie zawarto transakcji na warunkach opisanych w artykule. Fakt ten stwierdzamy na podstawie analizy archiwum systemu transakcyjnego giełdy. Wyrażamy zdziwienie, że wobec tak daleko idących sformułowań, jak w artykule, nie skonfrontowano informacji z przedstawicielami WGT S.A. Szczególne nasze zdziwienie budzi fakt, że jako wydawcy profesjonalnej gazety o tematyce finansowej nie wzięli Państwo pod uwagę faktu, iż osoba przekazująca Państwu informacje działała co najmniej z naruszeniem tajemnicy zawodowej.W takiej sytuacji ponoszą Państwo pełną odpowiedzialność za opublikowanie nieprawdziwych informacji, które mogą sugerować nieprawidłowości w zakresie funkcjonowania rynku terminowego WGT S.A., a tym samym podważać zaufanie do naszej instytucji.W związku z tym oczekujemy, iż zamieszczą Państwo stosowne sprostowanie, z którego wynikać będzie jednoznacznie, iż na WGT nie zawierano transakcji niezgodnych z Regulaminem Giełdy.Chcemy jeszcze raz podkreślić, że w dotychczasowej historii rynku terminowego na WGT S.A. nie stwierdzono przypadku naruszenia Regulaminu Giełdy, który skutkowałby naruszeniem zasady równości dostępu do rynku wszystkich uczestników.Z poważaniemLeszek KotapskiPrezes Zarządu WGT S.A.HHHW związku z artykułem ?Rafako straciło? zamieszczonym w PARKIECIE nr 101 z 30.05. uprzejmie informuję:1. Zasady zawierania kontraktów terminowych na WGT oparte są na systemie ?open out cry?, co oznacza ich fizyczne wykrzykiwanie na parkiecie przez maklerów. Z uwagi na fakt, że nasze biuro maklerskie ma największą liczbę klientów oraz największy udział w obrotach kontraktami na futures, zdarza się, że inne biura nie są w stanie odpowiedzieć na oferty naszych klientów ? bądź z powodu wolumenu obrotu, bądź z powodu nieposiadania wystarczającego poziomu depozytów czy też wykonywania przez tych maklerów innych czynności w chwili podawania oferty.2. Zamieszczone w artykule stwierdzenia typu ?z naszych informacji wynika, że? oraz dalej, że ?transakcje, w których uczestniczyli maklerzy Krak-Brokers, nie były dostępne dla innych maklerów i nie mógł na nie odpowiedzieć inny makler? są niezgodne z prawdą i godzą w dobre imię Spółki.3. Krak-Brokers S.A. nie ma wpływu na pracę i efektywność innych maklerów ? nie można jednak tłumaczyć niezgodnością z przepisami prawa faktu, że inne biura nie osiągają takiego poziomu obrotów oraz że nie pozyskały tylu klientów co nasza spółka.Niedopuszczalne jest publikowanie informacji, że ?na atrakcyjne oferty Rafako nie mógł jednak odpowiedzieć makler z innego biura?, jako że w treści artykułu nie znalazłem potwierdzenia tej tezy, a ponadto z powodów wyłuszczonych powyżej uczestnictwo w danej transakcji zależy również od możliwości poszczególnych maklerów w danej chwili.W artykule stwierdzono także, że transakcje z udziałem maklerów Krak-Brokers były niezgodne z regulaminem ? co nie zostało wykazane w artykule (a jest to nieprawda).W związku z tym, a także z uwagi na prawo do zamieszczenia odpowiedzi na zarzuty zamieszczone w powyższym artykule ? proszę o zamieszczenie w całości moich wyjaśnień w najbliższym wydaniu GG PARKIET.Z poważaniemDariusz MarciniakPrezes Zarządu Krak-Brokers S.A.HHHOd redakcji:Opisując jedną z transakcji Rafako przedstawiliśmy jej końcowy efekt (28 lutego wolumen obrotu wyniósł 454 kontrakty, a ceny, po których zawierane były transakcje, mieściły się w widełkach od 4,195 do 4,213 zł). Dzięki informacjom od uczestników rynku organizowanego przez WGT, których zdaniem dochodziło do łamania regulaminu, staraliśmy się odtworzyć przebieg niekorzystnych dla spółki operacji.Trudno się zgodzić z uwagą o niesprawdzeniu drugiej strony arbitrażu. Rafako jako spółka publiczna nie ma obowiązku udostępniania nam wykazu zawieranych transakcji bez poinformowania o tym wcześniej KPWiG. Aby zweryfikować nasze informacje, wystarczy porównać kursy kontraktów na WGT z ofertami rynku międzybankowego. W przypadku wielu transakcji zawieranych przez spółkę o żadnym arbitrażu nie mogło być mowy.Chcemy dodać, że kierując się rzetelnością dziennikarską, w naszym artykule zamieściliśmy opinie wszystkich zainteresowanych stron, w tym również oświadczenie prezesa WGT, biura maklerskiego Krak-Brokers i dyrektora finansowego Rafako. Nie ferujemy wyroku, pozostawiając to w gestii uprawnionych do tego podmiotów. Do zajęcia się sprawą transakcji przeprowadzanych przez Rafako skłoniły nas liczne sygnały z rynku oraz wszczęcie postępowania sprawdzającego przez Wydział ds. Przestępstw Gospodarczych Komendy Stołecznej Policji.
Michał NowackiDariusz Wieczorek