To o 25 mln zł, czyli o niespełna 2 proc. więcej niż w 2009 roku.
Najbardziej, zarówno w ujęciu kwotowym, jak i procentowym, wydatki na reklamę zwiększyły towarzystwa funduszy inwestycyjnych. W 2010 r. było to 35 mln zł (dane Kantar Media opierają się na stawkach cennikowych, nie uwzględniają indywidualnie negocjowanych rabatów; monitorowane media to telewizja, radio, kino, billboardy, gazety i magazyny). Rok wcześniej – 8 mln zł. Oznacza to powrót do sytuacji z 2008 roku, gdy wydatki marketingowe TFI sięgnęły 37 mln zł.
Na rynku widoczne były przede wszystkim kampanie Idea TFI i Union Investment TFI. To równocześnie jedne z towarzystw, które pozyskały najwięcej nowego kapitału od klientów. Analitycy zwracają jednak uwagę, że trudno jednoznacznie sukces przypisać reklamie, bo fundusze pokazywały też relatywnie dobre wyniki inwestycyjne.
O 28 mln zł więcej niż rok wcześniej wydały na reklamę?banki. Jak zawsze najwięcej?spośród wszystkich instytucji. W 2010 r. było to 926 mln zł. Tym razem reklamowały głównie konta i kredyty hipoteczne.
Do pierwszej piątki najaktywniejszych, jeśli chodzi o wydatki reklamowe, instytucji finansowych trafiły cztery banki. Najwięcej na rynku, 79 mln zł, wydał Bank Millennium. Na drugim miejscu znalazła się Axa Ubezpieczenia-Avanssur z wydatkami rzędu 70 mln zł. ING Bank Śląski zapłacił za akcje marketingowe 65 mln zł, PKO Bank Polski – 63 mln zł, a Bank Zachodni WBK – 57 mln złotych (faktyczne wydatki poszczególnych firm mogą być większe?m.in. dlatego, że część mogła zamiast do grupy „finanse”?trafić np. do grupy „konferencje” czy „usługi dla biznesu”).
O 22 mln zł, do 86 mln zł, zwiększyły nakłady na marketing instytucje leasingowe i kredytowe.
O mniejszą kwotę, bo o 5 mln zł, ale jednocześnie o 60 proc., wzrosły wydatki biur maklerskich. To efekt przede wszystkim wzrostu aktywności na rynku ofert pierwotnych. Reklamy towarzyszyły szczególnie największym IPO prywatyzacyjnym: GPW, PZU, Tauronu.
Firmy ubezpieczeniowe wydały na reklamę w ubiegłym roku mniej niż w poprzednim,?o 42 mln zł. Tym razem było to 359 mln zł. Może za tym?stać ubytek reklam produktów ubezpieczeniowych. Nie brakowało jednak kampanii wizerunkowych, m.in. PZU i Link4.
Tylko w IV kwartale ubieg-łego roku instytucje finansowe zareklamowały się za około 430?mln zł. To więcej niż w każdym innym kwartale 2010 r. Jak wynika z danych firmy Kantar Media, było to kolejno około 350 mln zł, 415 mln zł i 275 mln zł.
Jak pisaliśmy, instytucje finansowe nie zamierzają zwalniać tempa. Przedstawiciele m.in. ING Banku Śląskiego, Banku Millennium i TFi zapowiadali niedawno w rozmowach z „Parkietem”, że w tym roku też będą aktywni na rynku reklamy.
W 2008 r. instytucje finansowe zapłaciły za reklamy 1,8 mld złotych.