Południowokoreański indeks KOSPI zakończył wtorkową sesję aż 10,98 proc. na minusie. Papiery koncernu SK Hynix straciły aż 14 proc., a akcje Samsung Electronics zniżkowały o 13 proc. Nikkei 225, główny indeks giełdy w Tokio, stracił natomiast 3,95 proc. Akcje Tokyo Electron spadły o ponad 10 proc. Tajwański indeks Taiex spadł o 4,65 proc. Dzień wcześniej doszło do wyprzedaży akcji producentów czipów w USA.
Do wtorkowej wyprzedaży na giełdach w Korei, na Tajwanie i w Japonii mocno przyczyniły się też doniesienia, że chińska firma wspierana przez państwo rozpoczęła masową produkcję niektórych maszyn do wytwarzania chipów. Firma z Szanghaju rozpoczęła produkcję narzędzi litograficznych immersyjnej głębokiej ultrafioletowej (DUV), podał w poniedziałek portal The Information, powołując się na anonimowe źródła. Raport nie ujawnił nazwy spółki, ale wskazał, że ta firma planuje wyprodukować w tym roku około pięciu maszyn DUV, w przyszłym roku około 20, a postępy produkcji są obecnie na bardzo wczesnym etapie.
Może to być dużym zagrożeniem dla ASML, holenderskiej firmy wytwarzającej maszyny do produkcji zaawansowanych czipów. Akcje ASML traciły we wtorek na początku sesji w Amsterdamie 2,5 proc. Dzień wcześniej spadły w końcówce sesji o ponad 8 proc.
Inwestorzy są wyczuleni na jakiekolwiek zagrożenie dla dominującej pozycji ASML w tym segmencie łańcucha dostaw półprzewodników, a także na oznaki postępów Chin w produkcji chipów pomimo amerykańskich ograniczeń eksportowych. Holenderska spółka produkuje maszyny zdolne do nanoszenia skomplikowanych wzorów tranzystorów na płytki krzemowe. Maszyny DUV są często nazywane „pracowitymi końmi” przemysłu półprzewodnikowego i są mniej zaawansowane niż flagowe ekstremalnie ultrafioletowe (EUV) narzędzia ASML, które są niezbędne do masowej produkcji kluczowych chipów AI. ASML ma zakaz eksportu swoich najnowocześniejszych urządzeń do Chin w ramach amerykańskich kontroli eksportu.
Czytaj więcej
W poniedziałek akcje producentów pamięci wykorzystywanych przez sztuczną inteligencję gwałtownie taniały. SK Hynix stracił ponad 15 proc., a Samsun...
– Chiny są ważnym rynkiem dla ASML, ale zagrożenie najprawdopodobniej pozostaje umiarkowane. Wiodący krajowy gracz, SMEE, nie zademonstrował jeszcze systemów ArFi w produkcji wielkoseryjnej na poziomie 28 nm lub poniżej. Doniesienia o chińskim przełomie w dziedzinie EUV nie zaowocowały jak dotąd produktem komercyjnym. Chiny pozostają ważnym rynkiem dla ASML – w 2026 roku mają stanowić około 20 proc. całkowitej sprzedaży grupy oraz 44 proc. przychodów z maszyn DUV. Zastąpienie ASML wymagałoby krajowej alternatywy o porównywalnej produktywności, precyzji nakładania (overlay) oraz koszcie posiadania. To wciąż bardzo wysoka poprzeczka. ASML NXT:1980Fi osiąga już wydajność 330 płytek na godzinę oraz precyzję overlay na poziomie 2,5 nm. Kolejne generacje urządzeń dodatkowo poprawiły ten parametr. W chińskiej produkcji logiki na najwyższym poziomie zaawansowania – gdzie EUV jest niedostępne i konieczne jest stosowanie wielokrotnego naświetlania – nawet umiarkowane pogorszenie parametrów skanera mogłoby znacząco obniżyć uzyski i zwiększyć koszt na czip – ocenia Didier Scemama, analityk Bank of America.
Na rynku dały też o sobie znać szersze obawy inwestorów dotyczące skali wydatków spółek na sztuczną inteligencję.
– Gwałtowne wahania kursu akcji SK Hynix podkreślają niepewność otaczającą cykl inwestycji w sztuczną inteligencję – twierdzi Owen Lamont, wiceprezes Acadian Asset Management. Jego zdaniem inwestorzy nadal mają bardzo ograniczoną widoczność tego, jak technologia ostatecznie wpłynie na gospodarkę. – W tej chwili stoimy w obliczu ogromnej niepewności. Nikt nie ma pojęcia, jak ten proces związany z AI wpłynie na naszą gospodarkę, więc myślę, że będzie to burzliwy okres bez względu na wszystko – dodał Lamont w rozmowie z CNBC. Zwrócił również uwagę, że lewarowane produkty giełdowe mogą przyczyniać się do rynkowych wahań, choć nie są one jedyną przyczyną niedawnej zmienności SK Hynix. – Ogólnie rzecz biorąc, cały ekosystem lewarowanych ETF-ów w Korei, a także w Hongkongu i Stanach Zjednoczonych, prawdopodobnie zwiększa zmienność i wzmacnia wahania rynkowe – wskazuje Lamont.