Obrót na całym rynku wyniósł 2,97 miliarda złotych, gdy na koszyk 20 blue chipów przypadło przeszło 2,57 miliarda złotych. W indeksie WIG20 na plan pierwszy wybiły się zwyżki spółek Pepco i Dino Polska o – odpowiednio – 3,02 procent i 5,64 procent Obozowi podażowemu przewodziły KGHM przeceniona o 3,29 procent i Orlen ze stratą 4,08 procent. Sumarycznie, ruchy wspomnianych walorów nie przełożyły się jednak na mocne przesunięcie WIG20. Konsolidacyjny charakter rozdania jawi się jako zrozumiały, gdy uwzględni się skoncentrowanie uwagi inwestorów na drugiej połowie tygodnia, która przyniesie reakcje na komunikat kończący lipcowe posiedzenie FOMC oraz wyniki kwartalne czterech spółek z koszyka Magnificent Seven - Microsoftu i Meta Platforms (środa) oraz Amazon i Apple (czwartek) – z których trzy pierwsze mają w sobie potencjał ustawienia nastrojów na finałowych sesjach lipca. Nie ma też wątpliwości, iż ważnym było czekanie na jutrzejszy komunikat FOMC, przed którym pojawiły się spekulacje, iż lipiec może przynieść zaskoczenie ze strony amerykańskiego banku centralnego w postaci podwyżki ceny kredytu. Wyceny takiego scenariusza były ciągle niższe od wycen braku podwyżki – 35 procent do 65 procent – ale rynki musiały operować z większą niepewnością. W przypadku GPW oznaczało to konieczność spoglądania w stronę złotego i ryzyka skokowego osłabienia waluty w kontekście potencjalnego, globalnego wzrostu awersji do ryzyka. Z perspektywy technicznej sesja była kolejnym dniem konsolidowania się WIG20 pod oporem w rejonie 3900 pkt., który w ostatnią środę zatrzymał kupujących. Układ kreślonych świec na lokalnej półce sygnalizuje, iż kierunek północny pozostaje zamknięty, ale też podaż nie potrafi wykorzystać sytuacji do pchnięcia WIG20 w korektę. Uwzględniając wagę wydarzeń na świecie w trakcie kolejnych sesji, warto zakładać, iż obserwowane zawieszenie dobiegnie końca jeszcze przed końcem bieżącego miesiąca.
Adam Stańczak
Analityk DM BOŚ
Wydział Analiz Rynkowych
Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.